sobota, 21 maja 2022 19:00

Kraków: Był prawie cały zanurzony w wodzie i ostatkiem sił próbował poderwać się do góry

Autor Mirosław Haładyj
Kraków: Był prawie cały zanurzony w wodzie i ostatkiem sił próbował poderwać się do góry

W sobotę (21 maja) straż miejska otrzymała zgłoszenie o psie, który nie może wyjść z rzeki Dłubnia.

Informację o psie, który nie potrafi wyjść o własnych siłach z rzeki Dłubnia, straż miejska otrzymała od spacerowicza, który dostrzegł tę sytuację.

– Na miejscu zastaliśmy skamlącego i bardzo wystraszonego psa rasy Alaskan Malamute. Był prawie cały zanurzony w wodzie i tylko przednie łapy opierał o brzeg. Widać było, że ostatkiem sił próbuje poderwać się do góry, ale wartki nurt rzeki wciąga go do kanału. Dodatkową trudnością w uwolnieniu psa była otaczająca ten teren wysoka siatka. Jej dolna część znajdowała się bezpośrednio przy lustrze wody, więc dostęp do zwierzęcia był znacznie utrudniony. Wchodząc do wody, przedostaliśmy się na drugą stronę siatki, by ostatecznie poderwać psa i wydostać go na brzeg. Wyczerpanego zabraliśmy do naszej komendy

– relacjonują strażnicy miejscy.

Dzięki ustaleniom pracowników KTOZ'u udało się skontaktować z właścicielem psa, który chwilę później przyjechał do strażników i przejął nad nim opiekę. Podziękował za pomoc w odnalezieniu przyjaciela.

Inf. i foto: Straż miejska Kraków

Kraków

Kraków - najnowsze informacje