wtorek, 9 października 2018 08:49, aktualizacja 8 lat temu

O włos od tragedii. Suscy policjanci uratowali niedoszłego samobójcę

O włos od tragedii. Suscy policjanci uratowali niedoszłego samobójcę

W sobotę około godziny 13:30 mieszkanka Makowa Podhalańskiego powiadomiła policjantów o zaginięciu 33-letniego syna, który w dniu zgłoszenia oddalił się ze szpitala psychiatrycznego, gdzie przebywał od kilku lat.

Do poszukiwań mężczyzny zostali włączeni policjanci w służbie z całego powiatu suskiego. W ramach podjętych czynności za zaginionym ustalono, że może on przebywać w rejonie torowiska kolejowego w Makowie Podhalańskim. Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej, w wyniku penetracji rejonu kolejowego, faktycznie zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi zaginionego, który siedział na torach kolejowych.

W trakcie dobiegania do mężczyzny dzielnicowi usłyszeli dźwięki wydawane przez nadjeżdżający pociąg, w związku z czym przy użyciu chwytów obezwładniających i transportowych odciągnęli go do pobliskich zarośli, unikając w ten sposób, w ostatniej chwili, potrącenia przez pociąg.

Na miejsce wezwano załogę kartki pogotowia oraz udzielono pomocy przy przewiezieniu odnalezionego mężczyzny do szpitala, z którego się oddalił.

Dzięki postawie dzielnicowych, którzy zachowali się profesjonalnie, ale też narażali własne życie i zdrowie, mężczyzna został uratowany.

Źródło: KPP Sucha Beskidzka

Obserwuj nas w Google News

Sucha Beskidzka - najnowsze informacje

Rozrywka