środa, 27 stycznia 2021 12:49

Ośrodek narciarski w Tyliczu wznowił działalność. To początek „społecznego nieposłuszeństwa”?

Autor Aleksandra Tokarz
Ośrodek narciarski w Tyliczu wznowił działalność. To początek „społecznego nieposłuszeństwa”?

Mimo obowiązujących w kraju obostrzeń, działalność wznowił ośrodek narciarski Master Ski w Tyliczu. - Obawiam się, że jest to początek tworzenia się społecznego nieposłuszeństwa – komentuje burmistrz Muszyny Jan Golba.

- Tak jak obiecaliśmy, wracamy do Was z dobrymi wieściami. Otwieramy się dla wszystkich narciarzy i snowboardzistów w godz. 9:00 – 20:00. Czynne będą: wszystkie trasy, wszystkie wyciągi, szkoła narciarska, wypożyczalnia, karczma z posiłkami na wynos – czytamy w komunikacie, opublikowanym w mediach społecznościowych, przez właścicieli stacji narciarskiej Master Ski w Tyliczu. - Wszystko zgodnie z zasadami reżimu sanitarnego. Żal byłoby nie wykorzystać obecnych warunków, które są doskonałe.

Jest to drugi ośrodek w regionie, który mimo obowiązujących ograniczeń, zdecydował się na otwarcie. Pierwszym była stacja Ostoja Koninki z Limanowszczyzny.

30 tys. kary dla stacji w Koninkach? Funkcjonariusze na limanowskim stoku - będą kary i wnioski do sanepidu?
Dostępna dla „uczestników spotkania służbowego w temacie partii o nazwie Strajk Przedsiębiorców” jest stacja narciarska w Koninkach, w gminie Niedźwiedź. Wczoraj policja przeprowadziła kontrolę obiektu. Funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę stacji narciarskiej i kolei linowej Tobołów w Koninkach…

Decyzję właścicieli obiektu skomentował burmistrz Muszyny Jan Golba. Zauważył, że rząd w dalszym ciągu nie podjął decyzji w sprawie otwarcia stoków. Nie zapowiedział także, czy w ogóle to uczyni. - Zdesperowani, brakiem jakichkolwiek dochodów, przedsiębiorcy w rejonach górskich nie chcą się podporządkować rozporządzeniu wprowadzającemu zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Uważają, że swobodę jej prowadzenia daje im ustawa o działalności gospodarczej – twierdzi Jan Golba. - Obawiam się, że jest to początek tworzenia się społecznego nieposłuszeństwa. Z jednej strony występuje strach przed pandemią, ale z drugiej strony pojawia się desperacja tych, których byt został poważnie zagrożony widmem całkowitego bankructwa. Może warto w końcu znaleźć "Salomonowe" wyjście.

Wbrew zapowiedziom, część restauratorów i właścicieli pensjonatów w Krynicy-Zdroju nie otworzyła jednak szerzej swoich drzwi. Ludzie się wystraszyli? Maria Lelito przyznaje, że nie działa, bo boi się działać. – Ludzie być może nie zdecydowali się na otwarcie, ponieważ zamknięte pozostają stoki. Sama prowadzę pokoje gościnne przy wyciągach narciarskich. Nasi zimowi goście to tylko i wyłącznie narciarze. Ja nie jestem tak bardzo odważna, bo mam tylko 15 miejsc noclegowych. Jeśli mam więc stanąć przed decyzją otwarcia i na przykład karą 30 tysięcy złotych, których nie jestem w stanie zarobić, co wtedy? Ekonomia mówi sama za siebie. Tym bardziej, że gdybym się otwarła, to nie miałabym gości, z uwagi na brak możliwości korzystania z wyciągów narciarskich – tłumaczy radna Krynicy-Zdroju, a także właścicielka Willa Marie. Jak dodaje, pomoc od państwa otrzymała na wiosnę. W tym momencie, ponieważ jest samozatrudniona, z uwagi na niewielką działalność, pomocy nie ma żadnej. – Jestem zapożyczona u rodziny. Rachunki, kredyt – przecież my musimy z czegoś żyć – mówi.

Dramat przedsiębiorców. Kryniccy radni piszą do wicepremiera: „Prosimy o pomoc!”
Sytuacja branży turystycznej jest dramatyczna. 21 stycznia radni Krynicy-Zdroju wystosowali pismo do wicepremiera Jarosława Gowina i wszystkich parlamentarzystów z tamtejszego okręgu wyborczego. W nim znalazły się postulaty – prośby o pomoc i wsparcie. Do Rady Miejskiej w Krynicy-Zdroju [/informacj…

Właścicielka Willa Marie ma nadzieję, że od 1 lutego, nawet w ograniczonych sanitarnie warunkach, przynajmniej częściowo, obostrzenia zostaną poluzowane. – Nie mieliśmy dobrego lata, ani początkowych dni zimy. Z uwagi na ograniczenia w hotelach, mogliśmy przyjmować tylko osoby w delegacji i lekarzy - mówi Maria Lelito.

Krynica jest w tym momencie wymarłym miastem. Jeśli ta sytuacja będzie się utrzymywać, jak będzie wyglądała za kilkanaście miesięcy?

fot. Facebook/Master Ski Tylicz

Nowy Sącz

Nowy Sącz - najnowsze informacje