poniedziałek, 9 sierpnia 2021 12:23

Nie mamy już czasu! Najnowszy Raport IPCC: Zmiany klimatyczne są powszechne, szybkie i nasilające się.

Autor Artykuł partnera
Nie mamy już czasu! Najnowszy Raport IPCC: Zmiany klimatyczne są powszechne, szybkie i nasilające się.

Najnowszy raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu  (IPCC) w jasny i dobitny sposób przekazuje nam informacje i  rekomendacje, które są kluczowe dla naszego przetrwania. Jest o pewności  co do naszego wpływu na klimat, o bezprecedensowej skali obecnego  kryzysu, ale także o tym, że tylko działając natychmiast i zdecydowanie,  podejmując ogromny wysiłek redukcji emisji gazów cieplarnianych w  obecnej dekadzie, mamy jeszcze szansę na osiągnięcie stabilizacji  globalnych temperatur i uniknięcia katastrofy.

Od czasu ostatniego takiego raportu  opublikowanego w 2013 roku wiele się zmieniło. Nowe symulacje modeli  klimatycznych, nowe analizy i metody łączące wiele linii dowodowych  prowadzą do lepszego zrozumienia wpływu człowieka na szerszy zakres  zmiennych klimatycznych, w tym ekstremów pogodowych.

Powszechne i bezprecedensowe zmiany

Naukowcy zauważają zmiany klimatu Ziemi w każdym regionie i całym systemie klimatycznym – wynika z opublikowanego dzisiaj najnowszego raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC). W 2019 r. stężenie CO2 w atmosferze było wyższe niż kiedykolwiek w ciągu co najmniej 2 milionów lat. W  przypadku metanu i podtlenku azotu zanotowano stężenia najwyższe od 800  000 lat. Od 40 lat każda kolejna dekada jest cieplejsza od poprzedniej. Wiele  zmian zaobserwowanych w klimacie jest bezprecedensowych na przestrzeni  tysięcy, jeśli nie setek tysięcy lat, a niektóre z nich – takie jak  ciągły i coraz szybszy wzrost poziomu morza są praktycznie  nieodwracalne.

Wiemy, że oceany nagrzewają się i  ulegają zakwaszeniu, strefy klimatyczne przesuwają się w kierunku  biegunów, zmienia się struktura opadów, lodowce się cofają. Mamy  też coraz więcej dowodów wpływu człowieka na nasilanie się  ekstremalnych zjawisk pogodowych takich jak fale upałów, susze,  intensywne opady czy cyklony tropikalne. Tylko szybka, głęboka i trwała  redukcja emisji dwutlenku węgla (CO2), metanu oraz innych gazów  cieplarnianych jest w stanie ograniczyć ocieplenie, co dałoby nam szansę  na dostosowanie się do zmienionych, ale w miarę ustabilizowanych  warunków klimatycznych.  Dramatyczną alternatywą jest dojście do etapu samonapędzającej się  spirali wzrostu temperatury i nawarstwiania się kolejnych negatywnych  skutków, z którymi w pewnym momencie po prostu przestaniemy sobie  radzić.

Czas zacząć kierować się wiedzą naukową

– Jeśli  autorzy kolejnych wydań tych kompleksowych przeglądów wiedzy, jakimi są  raporty IPCC, w coraz ostrzejszych słowach ostrzegają światowych  decydentów, to politycy muszą ich w końcu posłuchać. Znaleźliśmy się już  zbyt blisko przekroczenia zbyt wielu punktów krytycznych. W wielu  regionach świata widzimy już wokół siebie sprzężenia zwrotne, które  zaczęły napędzać proces ocieplenia. Zbyt  wiele wiemy o dramatycznych skutkach kryzysu klimatycznego, żeby nie  podjąć niezbędnych działań. Kolejne części raportu, które mają być  publikowane w przyszłym roku, z pewnością ponownie te skutki  wypunktują. Przypomną nam też, że  znamy już bardzo wiele rozwiązań mogących pomóc w złagodzeniu kryzysu,  od energetyki, przez transport, po rolnictwo. Musimy tylko wykrzesać  wolę polityczną do ich wykorzystania – zaznacza Urszula Stefanowicz z Polskiego Klubu Ekologicznego Okręgu Mazowieckiego, ekspertka Koalicji Klimatycznej.

Konieczność natychmiastowej redukcji emisji gazów cieplarnianych

Raport stwierdza, że ​​jeśli nie nastąpią szybkie i radykalne redukcje emisji gazów cieplarnianych do 2030 r., szanse zatrzymania wzrostu globalnej temperatury na poziomie poniżej 1,5°C lub przynajmniej 2°C, będą już poza naszym zasięgiem. Bez odpowiednich działań, może to nastąpić w ciągu najbliższych 20 lat.

– Od  porozumienia paryskiego, które jasno wskazało, dokąd zmierzamy i co  musimy zrobić, aby zatrzymać zmianę klimatu, świat stracił kolejne 6 lat  i nadal, coraz szybciej, pędzi ku katastrofie. W 2015 roku na zegarze  była za pięć dwunasta. Teraz zostały nam już nie minuty, a sekundy.  Naukowcy i społeczeństwa zdają sobie z tego sprawę. Politycy również,  ale nie podejmują niezbędnych działań. Wnioski  z najnowszej publikacji Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu muszą  zmobilizować decydentów do przedstawienia na listopadowym COP26 w  Glasgow planu rzeczywistych, globalnych działań, adekwatnych do skali  wyzwania, jakim jest rozpędzający się kryzys klimatyczny. Naukowcy  ostrzegają, że czas na zatrzymanie wzrostu globalnej temperatury  poniżej 1,5℃ dramatycznie się kurczy. Decyzje i działania podjęte w tej  dekadzie, będą kształtować przyszłość następnych pokoleń. Emitenci  i politycy nie mogą się już zasłaniać brakiem wiedzy lub naukowych  dowodów. Muszą się liczyć z tym, że za brak właściwych działań zostaną  pociągnięci do odpowiedzialności – podkreśla Krzysztof Jędrzejewski, rzecznik polityczny Koalicji Klimatycznej.

Człowiek ocieplił klimat w tempie niespotykanym od co najmniej ostatnich 2000 lat

Raport pokazuje, że emisje gazów cieplarnianych spowodowane  działalnością człowieka już są odpowiedzialne za ocieplenie o około  1,1°C w porównaniu z okresem 1850-1900. Ocena ta opiera się na  ulepszonych zestawach danych obserwacyjnych do oceny historycznego  ocieplenia, a także postępie w naukowym zrozumieniu reakcji systemu  klimatycznego na emisje gazów cieplarnianych powodowane przez człowieka.

– Najnowszy  raport IPCC musi ostatecznie zamknąć niechlubny rozdział w walce o  klimat, w którym w przestrzeni publicznej było przyzwolenie na głosy  ignorantów nauki, negujące wpływ działalności człowieka na zmianę  klimatu. W świetle publikacji IPCC jest niepodważalne, że  antropogeniczne emisje przyczyniają się do napędzania kryzysu  klimatycznego. Od dziś już nikt, a w szczególności żaden polityk, nie ma  prawa temu zaprzeczać. Od dziś nikt nie ma prawa podejmować decyzji  mających negatywny wpływ na klimat. Musimy tego wymagać i egzekwować  poprzez społeczne monitorowanie poczynań władzy oraz nasze decyzje  podczas wyborów. Dziś nauka wysyła nam jasny komunikat: era paliw  kopalnych, w tym węgla czy gazu, musi się natychmiast zakończyć - także w  Polsce – mówi prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Każdy region w obliczu coraz większych zmian

Raport przewiduje, że w nadchodzących dziesięcioleciach  zmiany klimatyczne będą nasilać się we wszystkich regionach. Przy  globalnym ociepleniu o 1,5°C będą narastały fale upałów, czekają nas  dłuższe ciepłe i krótsze zimne pory roku. Raport pokazuje też, że przy  globalnym ociepleniu o 2°C ekstremalne temperatury częściej będą osiągać  krytyczne progi tolerancji dla rolnictwa i zdrowia ludzi.

– Najnowszy raport IPCC jest  drogowskazem dla ludzkości. Od tego, czy wybierzemy właściwą drogę,  zależy życie obecnych i przyszłych pokoleń. Ostatnie fale upałów,  kolejne rekordy temperatur, susze, rozprzestrzeniające się pożary, a  także nawalne deszcze i gwałtowne powodzie, czy huraganowe wiatry to  sygnały ostrzegawcze, które wysyła nam Ziemia. Kryzys klimatyczny dzieje  się na naszych oczach, a jego coraz poważniejsze skutki nie tylko  powodują coraz większe straty materialne, ale przede wszystkim zabierają  wiele istnień. Ekstremalne zjawiska pogodowe, spotęgowane działalnością  człowieka, nie omijają także Polski i bezpośrednio wpływają na  bezpieczeństwo żywnościowe oraz zagrażają naszemu zdrowiu i życiu. Nawet  minimalny wzrost temperatury ma znaczenie i sprawia, że świat, w którym  żyjemy staje się mniej przewidywalny i mniej bezpieczny, a nasze życie  staje się coraz bardziej zagrożone – podkreśla Dominik Olędzki z Koalicji Klimatycznej.

Wraz z ociepleniem klimatu, skrajne  efekty tego procesu są coraz silniejsze. Każdy dodatkowy promil  globalnego ocieplenia powoduje wzrost intensywności i częstości  występowania śmiercionośnych fal upałów, susz i gwałtownych opadów czy  niszczycielskich wiatrów.

Co raport IPCC oznacza dla Polski?

Kolejne raporty naukowe potwierdzają,  że czas na działanie się kończy. Kluczowa jest najbliższa dekada i  dotyczy to także naszego kraju. Konieczne jest odejście od spalania  węgla i dynamiczne rozwijanie odnawialnych źródeł energii.

– Dla Polski raport IPCC oznacza  jedno - nie możemy dłużej zwlekać z przygotowaniem planu odejścia od  spalania węgla do 2030 roku. Niewiele później musimy zrezygnować z  wykorzystania gazu ziemnego. Rząd powinien przestać prowadzić  krótkowzroczną politykę “od wyborów do wyborów” i zadbać o bezpieczną  przyszłość dla nas, przyszłych pokoleń, a także dla polskiej gospodarki.  Już dziś powinniśmy wykorzystywać dostępne środki, w tym pochodzące z  funduszy unijnych, na budowę gospodarki neutralnej dla klimatu – komentuje Anna Ogniewska z Greenpeace Polska, ekspertka Koalicji Klimatycznej.

– Dzięki nauce wiemy, że kluczowe  jest jak najszybsze osiągnięcie neutralności klimatycznej. Polska  energetyka węglowa jest najbardziej emisyjnym przemysłem w UE, dlatego  musimy wnieść sprawiedliwy wkład we wspólny wysiłek redukcyjny. Tego  wymagają nasze międzynarodowe zobowiązania, np. te zawarte w  obowiązującym od niedawna europejskim prawie klimatycznym, ale także  powinności rządu wobec własnych obywateli, którzy już teraz odczuwają  skutki wieloletnich zaniedbań w polityce klimatycznej – powiedział Wojciech Kukuła, starszy prawnik w Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, ekspert Koalicji Klimatycznej.

O raporcie IPCC

Najnowszy raport Międzyrządowego  Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), tak jak poprzednie, jest kulminacją  długiego procesu gromadzenia wiedzy, rzetelnego podsumowania i  weryfikacji wyników ponad 14 000 badań prowadzonych na całym świecie. Publikację przygotowało 234 autorek i autorów z 66 krajów, którzy łącznie na różnych etapach prac otrzymali ponad 78 000 komentarzy recenzentów. Jest  to najważniejsze, najbardziej aktualne i kompleksowe źródło wiedzy na  temat zmiany klimatu, tego, jak przebiegała dotychczas oraz prognoz na  przyszłość. Nie ma dokładniejszego wyjaśnienia ludzkiego wpływu na  klimat.

Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) jest organem  ONZ zajmującym się oceną nauki związanej ze zmianą klimatu. Został  utworzony w 1988 r. przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony  Środowiska (UNEP) i Światową Organizację Meteorologiczną (WMO) w celu  dostarczania przywódcom politycznym okresowych ocen naukowych  dotyczących zmiany klimatu, jej skutków i zagrożeń, a także  przedstawiania strategii adaptacyjnych i łagodzących. Raporty IPCC są  zatwierdzane i przyjmowane przez 195 państw tworzących zespół.

Raport Grupy Roboczej I jest pierwszą częścią Szóstego Raportu Oceniającego IPCC (AR6), który zostanie ukończony w 2022 roku.

Dominik Olędzki rzecznik Koalicji Klimatycznej

Ekologia - najnowsze informacje