wtorek, 10 lutego 2026 11:50, aktualizacja 3 godziny temu

Referendum w Krakowie: 40 077 podpisów po 14 dniach zbiórki

Referendum w Krakowie: 40 077 podpisów po 14 dniach zbiórki

Według informacji przekazanych przez inicjatorów obywatelskiej akcji referendalnej w Krakowie, po 14 dniach zbiórki pod wnioskiem o referendum lokalne zebrano dokładnie 40 077 podpisów. Wolontariusze – jak podkreśla komitet – pojawiają się codziennie w różnych częściach miasta, a do inicjatywy dołączyli przedstawiciele kilku środowisk i organizacji. Temat zbiórki nabrał dodatkowego ciężaru po incydentach z udziałem wolontariuszy i poniedziałkowym apelu o powstrzymanie agresji.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią komitet referendalny podsumował dwa tygodnie prowadzenia w Krakowie akcji zbiórki podpisów.

"Według stanu na wczoraj (poniedziałek) zebraliśmy dokładnie 40 077 podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w Krakowie. Wczoraj minął 14. dzień zbiórki. Absolutne minimum to 100 000 podpisów Mieszkańców, tak aby mieć gwarancję, że po odrzuceniu przez PKW wadliwych podpisów (np. błędny adres, nieczytelne dane itp.) dojdzie do referendum. Dziękujemy wszystkim, którzy już wsparli inicjatywę i zapraszamy kolejnych Krakowian do przyłączenia się. Razem możemy dać mieszkańcom realny głos!" - zachęcają inicjatorzy odwołania prezydenta i rady miejskiej.

📣 Informacja dla Mieszkańców Krakowa Według stanu na wczoraj (poniedziałek) zebraliśmy dokładnie 40 077 podpisów pod...

Opublikowany przez ReferendumKrk Wtorek, 10 lutego 2026

Ile podpisów potrzeba i do kiedy trwa zbiórka?

Zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Prezydenta Miasta Krakowa i Rady Miasta Krakowa zostało złożone 27 stycznia 2026 r. do Komisarza Wyborczego w Krakowie I, a tego samego dnia powiadomiono także prezydenta miasta.

Zgodnie z zasadami inicjatorzy mają 60 dni na złożenie wniosku popartego odpowiednią liczbą podpisów – w praktyce oznacza to, że termin upływa 30 marca 2026 r. (po przesunięciu, bo 28 marca wypada w sobotę). Wymagane minimum to 10% uprawnionych do głosowania, czyli w Krakowie ok. 58,3 tys. podpisów wyborców uprawnionych do głosowania w Krakowie.

Komitet zapowiada jednak, że celuje znacznie wyżej. Według jego wyjaśnień „bezpiecznym” poziomem ma być co najmniej 100 tys. podpisów, żeby po odrzuceniu części z nich (np. przez błędy w danych) nie pojawiło się ryzyko, że referendum nie dojdzie do skutku.

„Nie może być przyzwolenia na przemoc”. Zawiadomienie do prokuratury i apel do prezydenta

W poniedziałek, 9 lutego Jan Hoffman, lider inicjatywy referendalnej w Krakowie, zaapelował do prezydenta Aleksandra Miszalskiego o ponowienie wezwania do powstrzymania hejtu i agresji.

„Możemy się wspierać, różnić, ale unikajmy hejtu, agresji słownej, a przede wszystkim agresji fizycznej” – podkreślił podczas konferencji.

Do apelu doszło po informacjach o incydentach i atakach na wolontariuszy zbierających podpisy pod wnioskiem o referendum. W poniedziałek przedstawiciele inicjatywy zorganizowali konferencję przed Prokuraturą Rejonową Kraków–Krowodrza i poinformowali o złożeniu zawiadomienia do prokuratury.

Incydenty potwierdziła Komenda Miejska Policji w Krakowie, która poinformowała, że reaguje na sytuacje mogące nosić znamiona łamania prawa i analizuje nagrania.

Zarzuty wobec władz i kontrargumenty miasta. W tle „Zmieniamy Kraków krok po kroku”

Inicjatorzy referendum przekonują, że ich działania nie mają być „partyjną wojną”, a formą obywatelskiego rozliczenia władz. Wśród podnoszonych przez nich wątków pojawiają się m.in. kwestie finansów miasta i zadłużenia, brak niezależnego audytu, zarzuty o nepotyzm, niespełnienie części obietnic wyborczych czy sposób sprawowania urzędu. Do akcji – obok społeczników – dołączyli także przedstawiciele środowisk politycznych i organizacji, m.in. PiS, obie Konfederacje oraz stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców.

Prezydent Aleksander Miszalski ocenia próbę jego odwołania jako „dogrywkę” po wyborach samorządowych. Podkreśla też, że – w jego opinii – mieszkańcy podejdą do inicjatywy rozsądnie, a miasto ma realizować działania poprawiające jakość życia, w tym inwestycje „blisko mieszkańców”.

W dyskusji pojawił się także wątek nowego serwisu informacyjnego uruchomionego przez miasto – wdobrymkierunku.krakow.pl. Strona ma prezentować m.in. stopień realizacji obietnic, mapę inwestycji oraz sekcje odpowiadające na najczęściej powtarzane zarzuty („Obalamy mity”) i oś czasu działań („Zmieniamy Kraków”). Prezydent zapowiada tam m.in. „rekordowy budżet inwestycyjny” na 2026 rok i hasło: „Nie zwalniamy tempa. Zmieniamy Kraków krok po kroku”.

Hoffman w „Ósmej za siedem”

Komitet zapowiada, że w najbliższych dniach będzie regularnie publikował statystyki zbiórki. Sam Jan Hoffman szerzej tłumaczył motywy inicjatywy także w rozmowie w podcaście Głos24 „Ósma za siedem”, gdzie odnosi się do zarzutów wobec władz miasta i polemizuje z argumentami przeciwników referendum.

  • Zobacz:
„Krakowa nie da się kupić”. Hoffman o referendum przeciw Miszalskiemu
Inicjator referendum w Krakowie, Jan Hoffman odpowiada na pytania i zarzuty o akcję wymierzoną przeciwko Aleksandrowi Miszalksiemu.

fot. Fb. Piotr Kubiczek, ReferendumKrk

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka