wtorek, 16 czerwca 2026 17:07, aktualizacja 2 godziny temu

Tarnów bliżej trzeciego zjazdu z A4. Bukowiec zapowiada węzeł przy Niedomickiej

💬Komentarze
Stanisław Bukowiec w Tarnowie
Stanisław Bukowiec w Tarnowie / Fb. Stanisław Bukowiec

Tarnów ma zyskać trzeci zjazd z autostrady A4. Taką zapowiedź przekazał Stanisław Bukowiec, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, po roboczym spotkaniu w Tarnowie z udziałem parlamentarzystów, samorządowców, przedsiębiorców oraz przedstawicieli GDDKiA. Nowy węzeł ma powstać przy ul. Niedomickiej, na połączeniu z drogą wojewódzką nr 973.

W skrócie:

  • Stanisław Bukowiec zapowiada program inwestycyjny dla trzeciego węzła autostradowego w Tarnowie.
  • Nowy zjazd ma powstać w rejonie ul. Niedomickiej i DW 973.
  • Inwestycja ma poprawić komunikację, bezpieczeństwo i otworzyć nowe tereny gospodarcze.
  • W tle wracają też tematy wschodniej obwodnicy Tarnowa i zabezpieczenia przeciwpowodziowego Wątoku.

O harmonogramie oraz kolejnych etapach realizacji przedsięwzięcia rozmawiano 15 czerwca podczas spotkania z przedstawicielem rządu. W rozmowach uczestniczyli także parlamentarzyści Ziemi Tarnowskiej, przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, tarnowscy samorządowcy oraz reprezentanci środowiska biznesowego.

Jak zapowiedział Bukowiec, w najbliższym czasie ma podpisać program inwestycyjny, który umożliwi rozpoczęcie projektowania nowego obiektu. W jego ocenie to jedna z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych dla Tarnowa oraz całego regionu.

„To inwestycja, na którą mieszkańcy czekają od lat. Nowy zjazd poprawi skomunikowanie Tarnowa, odciąży istniejące węzły autostradowe i przejmie część ruchu z północnych terenów powiatów tarnowskiego i dąbrowskiego oraz z południowej części województwa świętokrzyskiego” – napisał Stanisław Bukowiec.

Element większej układanki

Planowany zjazd ma zostać zlokalizowany w północnej części Tarnowa, w rejonie ul. Niedomickiej. O tej lokalizacji mówi się od lat w kontekście poprawy dostępności komunikacyjnej miasta. Tarnowski magistrat podkreśla, że nowy węzeł ma być częścią planowanej rozbudowy A4 o trzeci pas ruchu na odcinku Kraków–Tarnów. Obecnie przygotowywany jest aneks do inwestycji obejmującej poszerzenie autostrady. W zakresie prac znalazła się również budowa nowego zjazdu, oczekiwanego przez mieszkańców, samorządowców i przedsiębiorców.

Rozbudowa A4 na odcinku Kraków–Tarnów to duże i rozłożone w czasie przedsięwzięcie. Prace przygotowawcze do poszerzenia autostrady mają potrwać do 2028 roku, a sama realizacja inwestycji jest planowana na lata 2031–2034. Dlatego kluczowe znaczenie ma zapowiedź, że tarnowski węzeł przy ul. Niedomickiej mógłby zostać wyodrębniony i potraktowany jako osobne zadanie.

Program inwestycyjny dla trzeciego zjazdu ma zostać wpisany do szerszego programu rozbudowy A4, ale sama budowa węzła nie musiałaby czekać na realizację całego odcinka Kraków–Tarnów. Najpierw konieczne będzie przygotowanie dokumentacji oraz uzyskanie decyzji środowiskowej. Ten etap może potrwać około dwóch–trzech lat.

Według zapowiedzi inwestycja miałaby zostać sfinansowana przez Skarb Państwa. Jeśli program inwestycyjny zostanie podpisany, Tarnów przejdzie z etapu wieloletnich postulatów do formalnego przygotowania zadania.

Nie tylko wygoda kierowców

Trzeci zjazd z A4 ma odciążyć istniejące węzły autostradowe i poprawić obsługę północnej części Tarnowa. Ma też ważne znaczenie lokalne i regionalne: nowy węzeł docelowo może przejąć część ruchu z północnych terenów powiatów tarnowskiego i dąbrowskiego oraz z południowej części województwa świętokrzyskiego.

Dla miasta istotny jest również wymiar gospodarczy. Bukowiec przekonuje, że dzięki inwestycji możliwe będzie uruchomienie nawet 600 hektarów nowych terenów inwestycyjnych. To oznaczałoby większą atrakcyjność Tarnowa dla przedsiębiorców, nowe możliwości rozwoju i potencjalnie nowe miejsca pracy.

Podobnie inwestycję oceniają władze miasta. Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny wskazuje, że trzeci zjazd to szansa na lepsze rozłożenie ruchu wewnątrz miasta i podniesienie atrakcyjności potencjalnych terenów inwestycyjnych.

„Tarnów i powiat tarnowski potrzebują trzeciego zjazdu z autostrady w rejonie ulicy Niedomickiej. To z jednej strony szansa na lepsze rozłożenie ruchu wewnątrz samego miasta, ale również podniesienie atrakcyjności potencjalnych terenów inwestycyjnych. Lepsza komunikacja to dziś ważny priorytet!” – komentuje prezydent Jakub Kwaśny.

Zastępczyni prezydenta Agnieszka Kawa dodaje, że budowa trzeciego zjazdu to ważna i długo wyczekiwana wiadomość dla Tarnowa. Jej zdaniem nowy węzeł poprawi dostępność komunikacyjną i bezpieczeństwo na tarnowskim odcinku A4.

„To przedsięwzięcie otworzy miasto na nowe tereny inwestycyjne, poprawi dostępność komunikacyjną oraz zwiększy bezpieczeństwo na tarnowskim odcinku autostrady A4. Skorzystają nie tylko mieszkańcy Tarnowa, ale również okoliczne gminy, dla których nowy węzeł stanie się istotnym elementem układu transportowego regionu” – zauważa Agnieszka Kawa.

Wątek bezpieczeństwa jest tu szczególnie ważny. Służby od lat sygnalizują trudności z obsługą odcinka autostrady pomiędzy istniejącymi zjazdami w Tarnowie. Dodatkowy węzeł miałby więc ułatwić dojazd nie tylko mieszkańcom i przedsiębiorcom, ale również służbom ratunkowym.

Pomysł wraca po latach

To nie pierwszy raz, gdy Tarnów mówi o trzecim zjeździe z A4. Już w 2022 roku magistrat przypominał, że miasto od dłuższego czasu postuluje budowę dodatkowego węzła w okolicach ul. Niedomickiej. Według ówczesnych informacji Tarnów miał przygotowaną koncepcję wewnątrzmiejskich połączeń drogowych z planowanym zjazdem, obejmującą m.in. powiązanie z ulicami Czystą, Chemiczną, Białą i Wyszyńskiego.

Wówczas miasto podkreślało, że kolejny ruch należy do władz państwowych i GDDKiA. Dzisiejsze deklaracje Bukowca można więc odczytywać jako próbę przejścia od wieloletnich postulatów do formalnego przygotowania inwestycji.

Dla Tarnowa to ważna zmiana, bo dotychczas trzeci zjazd funkcjonował głównie jako samorządowy postulat i element dyskusji o przyszłości północnej części miasta. Teraz ma zostać wpisany w przygotowania do większego zadania drogowego, czyli rozbudowy A4, ale z możliwością prowadzenia prac nad nim jako nad odrębnym przedsięwzięciem.

W tle obwodnica Tarnowa

Podczas tarnowskiego spotkania rozmawiano także o wschodniej obwodnicy Tarnowa. To planowany nowy przebieg DK73, który ma połączyć autostradę A4 z DK94 i wyprowadzić część ruchu tranzytowego poza miasto.

GDDKiA podpisała umowę na opracowanie dokumentacji dla tej inwestycji w czerwcu 2023 roku. Planowana droga ma mieć około 10 kilometrów długości. Projektanci mają przygotować kilka wariantów przebiegu, które zostaną przedstawione lokalnym społecznościom i samorządom. Dla wybranego wariantu konieczne będzie uzyskanie decyzji środowiskowej. Termin wykonania dokumentacji STEŚ-R określono na 42 miesiące od podpisania umowy, a wartość prac projektowych na 8,5 mln zł.

Wschodnia obwodnica Tarnowa ma znaczenie nie tylko dla samego miasta. DK73 jest ważnym szlakiem łączącym m.in. Kielce, Busko-Zdrój, Szczucin, Dąbrowę Tarnowską, Tarnów, Pilzno i Jasło. Obecnie część ruchu z tego kierunku przechodzi przez Tarnów, a kierowcy korzystają przede wszystkim z istniejącego węzła Tarnów Centrum.

Problemem pozostaje finansowanie odcinków dróg krajowych przebiegających przez miasta na prawach powiatu. Bukowiec zapowiadał już zmiany, które mają umożliwić takim miastom korzystanie z dofinansowania na inwestycje na drogach krajowych.

W Tarnowie ten temat ma bezpośrednie znaczenie dla wschodniej obwodnicy. Według zapowiedzi nowe przepisy mogłyby umożliwić miastu uzyskanie dotacji nawet do 90 procent kosztów realizacyjnych zadania. Po zmianie prawa władze miasta miałyby zostać zachęcone do przystąpienia do projektowania miejskiego odcinka obwodnicy.

W tle także ochrona przed powodzią

Trzecim tematem poruszanym podczas spotkania były inwestycje przeciwpowodziowe na Wątoku. Chodzi o przedsięwzięcia ważne dla bezpieczeństwa Tarnowa oraz gmin położonych w dolinie potoku, przede wszystkim Skrzyszowa i Ryglic.

Potok Wątok przepływa przez południową część Tarnowa i uchodzi do Białej Tarnowskiej. W czasie gwałtownych opadów ten niewielki ciek może jednak stwarzać poważne zagrożenie lokalne, dlatego od lat powraca temat skuteczniejszych zabezpieczeń przeciwpowodziowych w jego dolinie.

Planowane zabezpieczenie przeciwpowodziowe ma obejmować budowę siedmiu suchych zbiorników w górnym odcinku Wątoku oraz dodatkowe działania liniowe wzdłuż cieków, m.in. obwałowania, mury przeciwpowodziowe, przebudowę obiektów mostowych i fragmentów dróg. Zadanie dotyczy obszaru Tarnowa oraz gmin Skrzyszów i Ryglice, a jego celem jest ograniczenie ryzyka podtopień i zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców.

Podczas rozmów pojawił się także wątek wpisania zbiornika przeciwpowodziowego w Skrzyszowie do przepisów dotyczących inwestycji kluczowych. Taki zapis miałby przyspieszyć procedury administracyjne i środowiskowe dla przedsięwzięcia ważnego dla bezpieczeństwa całego regionu tarnowskiego.

Na razie najkonkretniejsza zapowiedź dotyczy jednak trzeciego zjazdu z A4. Dla miasta już samo uruchomienie tej ścieżki oznacza powrót inwestycji, która przez lata pozostawała przede wszystkim postulatem samorządowców, mieszkańców i przedsiębiorców. Jeśli program inwestycyjny zostanie podpisany, Tarnów przejdzie do formalnego przygotowania zadania, które może zmienić układ komunikacyjny północnej części miasta i wzmocnić gospodarczy potencjał całego regionu.

Obserwuj nas w Google News

Tarnów - najnowsze informacje

Rozrywka