wtorek, 21 grudnia 2021 09:27

Tarnów. Święta bez choinki, to nie święta. Ten mężczyzna nie zamierzał jednak pytać o pozwolenie

Autor Aleksandra Tokarz
Tarnów. Święta bez choinki, to nie święta. Ten mężczyzna nie zamierzał jednak pytać o pozwolenie

Święta bez choinki, to nie święta. Nie ważne czy żywa czy sztuczna – po prostu musi być. Niestety nie każdy ma zamiar nabyć świąteczne drzewko w sposób legalny.

- Tarnowscy policjanci w okresie przedświątecznym prowadzą działania, w ramach których między innymi zwracają baczną uwagę na obszary leśne, aby eliminować przypadki nielegalnego wycinania drzewek oraz gałęzi czyli tzw. stroiszu - tłumaczy asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

W działaniach tych biorą również udział funkcjonariusze Straży Leśniej. W miniony piątek policjanci z komisariatu Tarnów-Centrum i strażnicy z Nadleśnictwa Gromnik odbywali wspólny patrol na terenie Leśnictwa Skrzyszów.

Podczas kontroli lasu w miejscowości Poręba Radlna funkcjonariusze zauważyli pozostałości jodłowych gałęzi. - Poszli tym tropem i kilkadziesiąt metrów dalej, w głębi lasu zauważyli Fiata Doblo, a przy nim mężczyznę, który kończył ładować do części bagażowej jedlinę. W samochodzie policjanci ujawnili 2 metry sześcienne stroisz, które, jak się okazało, zostały ścięte przez złodzieja z kilkunastometrowych jodeł - tłumaczy rzecznik.

Aby nie zostać zauważonym, mężczyzna wjechał samochodem głęboko w las. Leśnicy oszacowali wartość ściętych gałęzi na kilkaset złotych. Stroisz został przez nich zarekwirowany, a mężczyzna zobligowany do stawienia się do posterunku Straży Leśnej, której funkcjonariusze zbadają czy był to jednorazowy przypadek czy stała praktyka i gdzie ostatecznie trafić miały skradzione gałęzie.

Za wykroczenie z art. 148 kodeksu wykroczeń w związku z art. 161 kodeksu wykroczeń grozi mandat do 1000 zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna do 5000 i nawiązka do 500 złotych.

fot. KMP Tarnów

Tarnów - najnowsze informacje