wtorek, 21 lipca 2020 12:18

Zakaz wesel w Małopolsce? Wojewoda zabrał głos

Autor Tomasz Stępień
Zakaz wesel w Małopolsce? Wojewoda zabrał głos

Wesela to teraz w Małopolsce jedne z największych ognisk koronawirusa.

Nawojowa i Podegrodzie (powiat nowosądecki) – wesela, na których goście bawili się w czerwcu zaowocowały lawinowym wzrostem zakażeń. Jeszcze nieco ponad miesiąc temu – 15 czerwca nie było w powiecie nowosądeckim ani jednej osoby zakażonej koronawirusem. Dziś na Covid-19 choruje tam 376 osób, a prawie 2 tysiące (dokładnie – 1947) jest na kwarantannie.

Miasto Nowy Sącz – prawie do końca czerwca (do 28-go) na Covid-19 chorowała tylko 1 osoba. Dziś – po weselu w mieście – są 72 aktywne przypadki. 519 osób wysłano na kwarantannę i izolację domową.

Powiat wadowicki – wesele w Śleszowicach w powiecie suskim. Ale było tam wielu gości z powiatu wadowickiego, z gminy Mucharz, bo stamtąd pochodził pan młody. Trochę ponad tydzień temu – 12 lica – na terenie całego powiatu wadowickiego było 15 osób chorujących na Covid-19. Dziś aktywnie chorych jest 81 osób, a 76 osób odesłano na kwarantannę bądź jest hospitalizowanych.

Sanepid przypomina i apeluje do mieszkańców o przestrzeganie wszelkich nakazów i zakazów wynikających z aktualnie obowiązujących przepisów i stosowanie wszelkich dostępnych środków ochrony osobistej, ograniczenie kontaktów społecznych (zebrań, spotkań, itp.) w tym zachowanie bezpiecznej odległości.

Co więcej, w ubiegłym tygodniu, mając na uwadze to, że w niektórych powiatach wzrost zakażeń koronawirusem pozostaje w bezpośrednim związku z organizowanymi na tych terenach przyjęciami ślubnymi/weselami – wojewódzki Sanepid poinformował, że nie rekomenduje organizacji takich przyjęć w powiatach nowosądeckim, suskim i wadowickim oraz na terenie miasta Nowy Sącz

Dziś w tej sprawie wypowiedział się wojewoda małopolski, Piotr Ćwik. Stanowisko wojewody jest jasne: nie zamierza wprowadzać zakazu organizacji wesel w Małopolsce. Zdaniem wojewody wystarczy apel wydany przez wojewódzkiego inspektora sanepidu, który przypomina o obowiązujących zasadach. – O skierowanie podobnego apelu poprosiłem starostów z powiatów, na terenie których pojawiły się ogniska – powiedział Piotr Ćwik w wywiadzie dla portalu Lovekraków.pl. Wyjaśnił też powody swojej decyzji: – Trzeba pamiętać, że każda taka uroczystość rodzinna jest poprzedzona wielką ilością pracy i przygotowań. Trudno wymagać od kogoś, aby zaprzestał realizacji tego, co jest finałem, czyli zaplanowanego terminu ślubu i wesela, ale można to zorganizować w sposób bezpieczny.

Małopolska - najnowsze informacje