Lato to okres dobry, ale też trudny dla organizmu, wtedy gdy dokuczają nam upały. Trzeba korzystać z niego rozsądnie — szczególnie wtedy, gdy przyjmujemy leki albo mamy choroby przewlekłe.
W skrócie:
- IMGW zapowiada falę upałów, która w weekend obejmie także Małopolskę.
- Wysokie temperatury są szczególnie groźne dla seniorów, osób przewlekle chorych i przyjmujących leki.
- Najważniejsze są: regularne picie wody, unikanie pełnego słońca i rozsądne planowanie dnia.
- Latem trzeba pamiętać nie tylko o upale, ale też o ochronie skóry i kleszczach.
Do Małopolski wraca gorące, miejscami niebezpieczne lato. IMGW zapowiada falę upałów, a w prognozie zagrożeń na sobotę, 20 czerwca, wskazuje dla Małopolski upał drugiego stopnia oraz burze drugiego stopnia. W najbliższych dniach temperatura może mocno dać się we znaki, szczególnie seniorom, osobom przewlekle chorym i wszystkim, którzy przyjmują leki.
To nie jest pogoda, którą warto lekceważyć. Upał męczy organizm szybciej, niż się wydaje, a pragnienie nie zawsze pojawia się od razu. Dlatego przed najgorętszymi dniami warto przypomnieć kilka prostych zasad: pić regularnie wodę, chronić skórę przed słońcem, nie wychodzić bez potrzeby w najcieplejszych godzinach i zwracać uwagę na sygnały odwodnienia.
Latem zagrożeniem są jednak nie tylko wysokie temperatury. Podczas spacerów, pracy w ogrodzie czy wypoczynku na działce trzeba pamiętać także o kleszczach. Poniżej zebraliśmy najważniejsze zasady, które pomagają przetrwać lato bez ryzyka.
Woda pod ręką przez cały dzień
W czasie upału organizm traci wodę szybciej niż zwykle. Pocimy się, szybciej się męczymy, a pragnienie nie zawsze pojawia się od razu. Dlatego warto pić małymi łykami przez cały dzień. Dobrze, jeśli szklanka, dzbanek albo butelka stoją tam, gdzie spędzamy najwięcej czasu: przy łóżku, fotelu, na stole, w kuchni i w torbie zabieranej na spacer.
Nie trzeba od razu wypijać dużych ilości naraz. Lepsze jest regularne nawadnianie, zaczynając od rana, gdy wypijamy szklankę wody jako naszą poranna rutynę. Woda może być uzupełniana lekkimi zupami (w upały sprawdzi się chłodnik i gaspacho), warzywami i owocami, ale nie powinna być zastępowana słodkimi napojami. W czasie upału lepiej zrezygnować z alkoholu, bo sprzyja odwodnieniu i może zwiększać ryzyko zasłabnięcia.
Sygnałów odwodnienia nie należy lekceważyć. Niepokoić powinny m.in. silne pragnienie, suchość w ustach, zawroty głowy, osłabienie, senność, splątanie, rzadkie oddawanie moczu, skurcze mięśni czy przyspieszone bicie serca. Jeśli objawy są silne, pojawia się omdlenie, dezorientacja, ból w klatce piersiowej albo trudności z oddychaniem, nie warto czekać, aż „samo przejdzie”, ale wezwać pomoc.
Upał i leki to ważne połączenie
Wysoka temperatura może być szczególnie uciążliwa dla osób z chorobami serca, nadciśnieniem, cukrzycą, chorobami nerek czy zaburzeniami krążenia. Warto też pamiętać, że niektóre leki mogą wpływać na gospodarkę wodną organizmu, ciśnienie, reakcję skóry na słońce albo ogólną tolerancję upału. Nie oznacza to, że należy samodzielnie zmieniać dawki lub odstawiać leczenie. Przeciwnie — wątpliwości najlepiej omówić z lekarzem lub farmaceutą.
Latem trzeba także pilnować warunków przechowywania leków. Nie powinny leżeć na parapecie, w rozgrzanym samochodzie ani w torbie wystawionej na słońce. Wiele preparatów wymaga temperatury pokojowej, a część — szczególnych warunków. W razie wątpliwości warto sprawdzić ulotkę albo zapytać w aptece.
Dobrą praktyką jest też noszenie przy sobie listy przyjmowanych leków i numeru telefonu do bliskiej osoby. To drobiazg, który może bardzo pomóc, jeśli w czasie upału dojdzie do zasłabnięcia poza domem.
Słońce cieszy, ale skóra potrzebuje ochrony
Letnia pogoda zachęca do wyjścia z domu, ale mocne słońce bywa zdradliwe. Poparzenie może pojawić się nie tylko na plaży, lecz także podczas spaceru, pracy w ogrodzie, zakupów na targu czy dłuższego oczekiwania na przystanku. Najbardziej ryzykowne są zwykle godziny okołopołudniowe i popołudniowe, kiedy promieniowanie jest silne, a powietrze jest już mocno nagrzane.
Podstawą ochrony są: nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne, przewiewne ubranie i krem z filtrem oraz unikanie pelnego słońca i chronienie się do cienia. Wbrew pozorom odsłanianie jak największej powierzchni ciała nie zawsze pomaga. Jasne, luźne ubrania z naturalnych tkanin, a nawet lekka koszula z długim rękawem, mogą chronić skórę przed promieniowaniem UV i jednocześnie nie przegrzewać, jeśli są przewiewne. Odsłonięte części ciała — twarz, kark, uszy, dłonie, przedramiona czy łydki — warto zabezpieczać kremem z filtrem.
Szczególną uwagę powinny zwracać osoby z jasną karnacją, licznymi znamionami, po oparzeniach słonecznych albo po przebytych chorobach skóry. Każda zmiana, która rośnie, krwawi, zmienia kolor, kształt lub zaczyna swędzieć, powinna być skonsultowana z lekarzem. Lato jest też dobrym momentem, by przypomnieć sobie prostą zasadę: opalenizna nie jest dowodem zdrowia, tylko reakcją skóry na promieniowanie.
Jak zaplanować upalny dzień
W upały ważne jest nie tylko to, co robimy, ale także kiedy. Zakupy, spacer, pracę w ogrodzie, wizytę na cmentarzu czy załatwianie spraw w urzędzie najlepiej zaplanować rano albo późnym popołudniem. Najtrudniejsze bywają godziny po południu, kiedy nagrzane są już chodniki, przystanki, elewacje budynków i pojazdy komunikacji miejskiej.
Jeśli trzeba wyjść z domu, warto wybierać trasę z cieniem, parkiem, ławkami i możliwością odpoczynku. W mieście pomaga przechodzenie zacienioną stroną ulicy i unikanie długiego stania w pełnym słońcu. W torbie powinny znaleźć się woda, telefon, nakrycie głowy i coś lekkiego do zjedzenia. Osoby mieszkające samotnie mogą umówić się z rodziną lub sąsiadem na krótki telefon w najgorętsze dni. Taki kontakt bywa ważniejszy, niż się wydaje, bo pozwoli na szybką reakcję, jeśli stanie się z nami coś niedobrego.
O bezpieczeństwie trzeba pamiętać także w samochodzie. Dzieci, osób starszych i zwierząt nie wolno zostawiać w zaparkowanym aucie nawet na chwilę. Straż pożarna przypomina, że temperatura w nagrzanym samochodzie może bardzo szybko wzrosnąć do wartości niebezpiecznych dla życia.
Kleszcze są nie tylko w lesie
Drugim letnim zagrożeniem są kleszcze. Wciąż wiele osób kojarzy je głównie z lasem, ale można je spotkać także w parku, na łące, działce, w wysokiej trawie i miejskiej zieleni. Ryzyko ukąszenia można ograniczyć, wybierając jasne ubrania, dłuższe nogawki, zakryte buty i stosując repelenty zgodnie z instrukcją.
Po powrocie ze spaceru warto dokładnie obejrzeć ciało. Kleszcze często wybierają miejsca ciepłe i delikatne: pachwiny, zgięcia kolan, pachy, okolice pasa, kark, skórę głowy i miejsca za uszami. Trzeba obejrzeć także ubranie, a jeśli w domu są zwierzęta — również psa lub kota po spacerze.
Jeśli kleszcz wczepi się w skórę, trzeba usunąć go jak najszybciej, najlepiej pęsetą albo specjalnym przyrządem. Nie wolno go smarować masłem, tłuszczem, alkoholem, lakierem ani przypalać. Po usunięciu miejsce ukąszenia należy obserwować.
Choroby odkleszczowe – jak się zabezpieczyć
W rozmowach o kleszczach najczęściej pojawia się borelioza, ale nie jest to jedyna choroba przenoszona przez te pajęczaki. Warto odróżniać boreliozę od kleszczowego zapalenia mózgu, czyli KZM.
Borelioza jest chorobą bakteryjną. Jednym z jej charakterystycznych objawów może być rumień wędrujący, ale jego brak nie zawsze wyklucza zakażenie. Dlatego po ukąszeniu warto obserwować skórę i samopoczucie. Nie każdy ślad po kleszczu oznacza chorobę, ale powiększająca się zmiana skórna, gorączka, bóle mięśni, stawów czy nietypowe objawy powinny skłonić do kontaktu z lekarzem. Boreliza jest chorobą łatwo wyleczalną, o ile zostanie szybko zdiagnozowana i wdrożona terapia antybiotykami. Ważne jest wczesne rozpoczęcie leczenia, zanim zakażenie rozwinie się w organizmie.
KZM jest chorobą wirusową, która może zaatakować układ nerwowy. Na szczęście na tę chorobę można się zaszczepić i na pewno warto o to zadbać. Aby zdobyć odporność potrzebne są trzy dawki szczepienia podstawowego oraz dawki przypominające co 3–5 lat. O szczegółach trzeba porozmawiać z lekarzem.
Lato nie wymaga rezygnacji z aktywności. Wymaga raczej kilku rozsądnych nawyków. Dzięki temu wakacyjne miesiące mogą być tym, czym powinny — czasem odpoczynku, ruchu i bezpiecznego korzystania z dobrej pogody.



















