sobota, 21 listopada 2020 15:00

To początek sezonu smogowego. Wszystkiemu winien „obwarzanek”?

Autor Aleksandra Tokarz
To początek sezonu smogowego. Wszystkiemu winien „obwarzanek”?

Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego obserwujemy wzrost stężeń pyłów zawieszonych, co można uznać za początek sezonu smogowego. Ma to oczywiście związek ze spalaniem węgla i drewna w domowych kotłach. Tymczasem smog nie jest problemem dużych miast. Czy na jego powstawanie wpływają małe miejscowości?

-Przez długi czas opieraliśmy się na danych tylko dla tych miejscowości, w których funkcjonowały oficjalne stacje monitoringu powietrza włączone do Państwowego Monitoringu Powietrza. Dzięki sieci czujników niskokosztowych możemy obserwować jak to wygląda także w małych miejscowościach miejskich i wiejskich. I niestety nie wygląda to dobrze – mówi Ewa Lutomska z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Okazuje się, że smog nie jest problemem dużych miast, ale przede wszystkim małych miejscowości, w których większość domów ogrzewana jest węglem i drewnem. Głównie paliwa te spalane są w wysoko emisyjnych, pozaklasowych urządzeniach, tzw. kopciuchach.

-Mieszkańcy często nie są świadomi jak mocno zanieczyszczają powietrze w swojej okolicy i jaki to może mieć wpływ na ich zdrowie – dodaje Ewa Lutomska.

Postępy gmin krakowskiego obwarzanka są słabe

W gminach wchodzących w skład Metropolii Krakowskiej wciąż pozostało do wymiany ponad 33 tysiące kotłów. Ma to zostać wykonane do końca 2026 roku. A większość z nich wcześniej, bo najgorsze „kopciuchy” muszą zniknąć w ciągu najbliższych dwóch lat.

Dane zebrane przez Krakowski Alarm Smogowy wskazują na bardzo słabe postępy tych gmin w przygotowaniach do wejścia w życie uchwały antysmogowej.

-To zła wiadomość nie tylko dla mieszkańców obwarzanka, ale również dla mieszkańców Krakowa, którzy oddychają zanieczyszczeniami powstającymi w gminach ościennych – mówi Andrzej Guła.

-Spalanie węgla i drewna w kopciuchach to główna przyczyna zanieczyszczenia powietrza. A ponieważ powietrze nie zna granic, niestety zanieczyszczenia z gmin sąsiednich napływają do Krakowatłumaczy Ewa Lutomska.

Dzieje się tak, ponieważ Kraków leży w kotlinie i choć w mieście wprowadzono zakaz stosowania paliw stałych, problem nie zniknie dopóki mieszkańcy w gminach sąsiednich nie wykażą się większą troską o jakość powietrza i nie wymienią swoich kopciuchów na nowoczesne, niskoemisyjne urządzenia grzewcze.

Mimo, iż tempo wymiany pozaklasowych urządzeń grzewczych zwiększyło się w ostatnich latach to wciąż jest ono niewystarczające. W ubiegłym roku, według danych przekazanych przez gminy, wymieniono 2493 kotły. To więcej niż we wcześniejszych latach – w 2018 roku były to 1883 kotły, a w 2017 zaledwie 917. Jednak za mało, by zdążyć do końca 2022 roku, kiedy wejdą w życie przepisy uchwały antysmogowej zakazującej ogrzewania domów w Małopolsce z pomocą przestarzałych kopciuchów. Sytuacja wygląda różnie w zależności od gminy.

-Najwięcej kotłów wymieniły największe gminy, ale i tak tempo likwidacji „kopciuchów” jest zbyt wolne. W wielu gminach sytuacja jest bardzo zła i nie widać, żeby władze aktywnie włączyły się w działania antysmogowe. W Biskupicach wymieniono 61 kotłów, a pozostało jeszcze 1509. W Świątnikach również 61, a trzeba zlikwidować jeszcze 1611. To musi ulec zmianie, a gminy muszą wreszcie zacząć poważnie traktować ochronę powietrza - mówi Andrzej Guła, który wskazuje, że gminy powinny przede wszystkim pomagać mieszkańcom w skorzystaniu z dotacji na wymianę kotłów w ramach rządowego Programu Czyste Powietrze.

„Kopciuchy” na pewno znikną do 2022 roku?

Czy wymówką, by nie walczyć o czyste powietrze może być pandemia koronawirusa? -Ograniczenia związane z bezpośrednim kontaktem utrudniają, ale nie uniemożliwiają walkę o czyste powietrze w Skawinie– tłumaczy Urząd Miasta i Gminy. Z powodu dużej liczby zakażeń spadła liczba wymienianych kotłów. -Ten czas został wykorzystany na spełnianie formalności, które są niezbędne, by wesprzeć finansowo mieszkańców chcących zlikwidować “kopciucha” - dodaje samorząd.

W 2020 roku gmina podpisała 458 umów na dofinansowanie do wymiany kotłów. Oznacza to, że formalności zostały spełnione i pozostaje tylko jeden krok – montaż nowego, spełniającego normy pieca. -Nastąpi to, gdy poprawi się sytuacja epidemiologiczna i wykonawcy będą mogli bezpiecznie pojawić się w domach mieszkańców - poinformowano.

Część mieszkańców nie podjęła się jednak wymiany źródła ciepła w 2020 roku ze względu na ogólną sytuację epidemiologiczną, finansową czy też dostępność wykonawców.

-Wzięliśmy sobie do serca zapisy Uchwały Antysmogowej i mimo trudnej sytuacji dokładamy wszelkich starań, by do końca 2022 zlikwidować wszystkie “kopciuchy”. Pandemia utrudnia, ale nie uniemożliwia realizację tego zadania. Mamy XXI wiek i mieszkańcy mogą uzyskać dofinansowanie nie wychodząc z domu. Wszystkie informacje uzyskują telefonicznie, a dokumenty składają listownie lub za pomocą internetu. Po załatwieniu formalności pozostaje tylko czekać, aż sytuacja epidemiologiczna się unormuje i mieszkaniec będzie mógł bezpiecznie pozbyć się kopcącego problemu. Oby nastąpiło to jak najszybciej - mówi burmistrz Skawiny Norbert Rzepisko.

W 2019 roku w Skawinie zlikwidowano 519 „kopciuchów” i przeprowadzono 777 kontroli domowych palenisk. W tym roku skontrolowano 700 domowych kotłowni (stan na 20 listopada).

Jak wynika z najnowszych danych, udostępnionych na stronach rządowych, wpłynęło 177 362 wnioski w ramach programu Czyste Powietrze. Podpisano 146 222 umowy. Jeśli chodzi o Małopolskę, według danych NFOŚiGW, w 2019 roku w ramach Programu Czyste Powietrze podpisano 2922 umowy, natomiast 1926 inwestycji zostało zakończonych (wypłacone dotacje).

W Krzeszowicach sztuczne płuca oddychają tamtejszym powietrzem

W centrum Krzeszowic stanęły sztuczne płuca, które przez dwa tygodnie miały mierzyć poziom zanieczyszczeń tamtejszego powietrza. Celem kampanii jest podniesienie świadomości na temat zanieczyszczenia powietrza w średnich i małych miastach Małopolski, Śląska, Dolnego Śląska, Mazowsza i Pomorza.

-Akcja z mobilną instalacją płuc ma zwrócić uwagę na problem i skłonić mieszkańców tych regionów do działania - ubieganie się o dopłaty z ogólnopolskiego programu Czyste Powietrze na wymianę źródeł ciepła i termomodernizację domów. Liczymy, że takie akcje spowodują większe zainteresowanie mieszkańców jakością powietrza – tłumaczy przedstawicielka Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Czasu na wymianę starych kotłów i pieców jest coraz mniej. W większości regionów Polski w przeciągu dwóch lat wejdą w życie uchwały antysmogowe, które wprowadzą zakaz użytkowania tzw. kopciuchów.

Działań w obwarzanku będzie więcej

eby ludzie zdecydowali się na wymianę starych kotłów muszą mieć świadomość, że już za dwa lata takie ogrzewanie będzie nielegalne i muszą mieć informację gdzie szukać pomocy. Trzeba też zwiększać świadomość problemu. Dlatego zdecydowaliśmy się gminom w tym pomóc i do mieszkańców czterech małopolskich powiatów (krakowskiego, wielickiego, proszowickiego oraz myślenickiego) trafia właśnie 150 tys. egzemplarzy smogowego tabloidu, który zawiera informacje o kluczowych sprawach i możliwości uzyskania dotacji. W tym o pieniądzach z Programu Czyste Powietrze – mówi Andrzej Guła.

Tabloid zatytułowany „Smog Express” został przygotowany przez zespół dziennikarzy serwisu SmogLab.pl. Zawarte w nim artykuły odpowiadają na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące smogu i sposobów walki z nim. Zawarto w nim także informacje o tym, w jaki sposób zdobyć dotację w Programie Czyste Powietrze oraz o zapisach uchwały antysmogowej dla województwa małopolskiego.

Jak skutecznie walczyć ze smogiem?

14 listopada obchodziliśmy Dzień Czystego Powietrza. Aby poprawić jego jakość konieczne jest jednak współdziałanie na wielu poziomach. -Na szczeblu lokalnym to głównie mieszkańcy i włodarze gmin powinny wykazać aktywną postawę. Gminy, jako że są najbliżej mieszkańców, powinny zachęcać ich do wymiany kopciuchów – dodaje Ewa Lutomska.

Aktualny Program ochrony powietrza dla Małopolski określa jakie działania powinna podjąć gmina i, oprócz regularnych kampanii informacyjnych, są to przede wszystkim: skuteczne kontrole pod względem przestrzegania przepisów uchwały antysmogowej, zatrudnienie pracowników (ekodoradca), którzy pomogą mieszkańcom w procesie wymiany kotła w ramach funkcjonowania punktów obsługi programu Czyste Powietrze.

Czy możemy łatwiej zakazić się koronawirusem, jeśli oddychamy powietrzem pełnym zanieczyszczeń?

-Według najnowszych badań, pewnej części przypadków śmierci na Covid-19 można byłoby uniknąć, gdyby populacja danego kraju nie była narażona na zanieczyszczenia powietrza. Powołuje się tutaj na badania, którego wyniki zostały opublikowane ostatnio w czasopiśmie naukowym “Cardiovascular Research” - informuje Ewa Lutomska.

Międzynarodowy zespół naukowców oszacował liczbę zgonów z powodu COVID-19, które można powiązać z długotrwałym narażeniem na zanieczyszczenia powietrza. Celem tego badania było sprawdzenie, o ile mniej osób mogłoby umrzeć z powodu pandemii w poszczególnych krajach, gdyby problem z powietrzem udało się znacząco zmniejszyć. Autorzy badania oszacowali, że 15 proc. zgonów na COVID-19 można powiązać z długotrwałym narażeniem na zanieczyszczenia powietrza. Jak wynika z tej analizy, Polska znajduje się w czołówce państw, które najsilniej odczują skutki smogu.

Krakowski Alarm Smogowy każdego roku opracowuje ranking najbardziej zanieczyszczonych miast na podstawie rocznej oceny jakości powietrza publikowanej przez GIOŚ. Najgorsza jakość powietrza występuje na południu Polski (województwo śląskie i małopolskie). Najlepiej natomiast jest na północy.

fot. ilustracyjne/Gmina Skawina

Powiat krakowski

Powiat krakowski - najnowsze informacje