środa, 13 maja 2020 10:50, aktualizacja 6 lat temu

Koń leżał martwy w przydrożnym rowie. Jeździec miał ponad 2 promile alkoholu. Grożą mu 3 lata więzienia

Koń leżał martwy w przydrożnym rowie. Jeździec miał ponad 2 promile alkoholu. Grożą mu 3 lata więzienia

Wczoraj około godziny 16:20 strażacy z jednostki OSP Jadowniki zostali wezwani do zabezpieczenia miejsca zdarzenia przy ul. Podgórskiej w swojej miejscowości.

Okazało się, że powodem interwencji jest leżący w przydrożnym rowie martwy koń. Na miejsce zdarzenia przyjechali również policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Brzesku oraz lekarz weterynarii.

Według ustaleń policji, śmierć zwierzęcia nastąpiła ok. godz. 16:00.

– Policjanci, po zjawieniu się na miejscu zaczęli ustalać okoliczności zdarzenia. Okazało się, że 35-letni mężczyzna za zgodą właścicieli konia jeździł na nim po okolicznych polach. Po około dwóch godzinach takiej "przejażdżki" koń nagle przewrócił się wpadając do przydrożnego rowu i zdechł. Dosiadający zwierzę mężczyzna był nietrzeźwy, miał ponad dwa promile alkoholu. Obecnie sprawdzamy, jak doszło do śmierci konia i kto się do niej przyczynił. Śledztwo prowadzone jest w kierunku znęcania się nad zwierzętami

– powiedziała w rozmowie z naszą redakcją Ewelina Buda, oficer prasowy brzeskiej policji.

Na pytanie o to, czy wygląd zwierzęcia świadczył o tym, że było dobrze utrzymane, policjanta powiedziała, że "w tym zakresie, śledczy będą zasięgać opinii lekarza weterynarii". Na obecnym etapie postępowania nie da się wykluczyć, że na śmierć zwierzęcia nie miały wpływu także warunki w jakich było trzymane przez właścicieli.

– Będzie sprawdzane w jakiej kondycji znajdowało się zwierzę i czy wysiłek spowodowany dwugodzinną przebieżką mógł być bezpośrednią przyczyną śmierci

– dodała oficer prasowy brzeskiej policji.

Inf. i foto: OSP Jadowniki

Obserwuj nas w Google News

Brzesko - najnowsze informacje

Rozrywka