poniedziałek, 12 sierpień 2019 12:36

Powiat myślenicki: Od września w tej podstawówce będzie trzy razy więcej uczniów. Jak to możliwe?

Napisał
fot. SP Czasław fot. SP Czasław

Szkoła Podstawowa w Czasławiu (powiat myślenicki) to wyjątkowa placówka na mapie edukacyjnej Małopolski. Można powiedzieć, że odkryła przepis na sukces. W nowym roku szkolnym będzie miała trzy razy więcej uczniów.

Od września tego roku liczba uczniów Szkoły Podstawowej w Czasławiu wzrośnie trzykotnie! Jak to możliwe?

Maria Dubiel, nauczycielka języka angielskiego i koordynatorka projektów unijnych w Szkole Podstawowej w Czasławiu

– Szkoła Podstawowa w Czasławiu już od ośmiu lat prowadzona jest przez Stowarzyszenie Integracji, Rozwoju i Promocji Wsi Czasław. Na początku uczęszczało tu tylko 38 uczniów, od nowego roku szkolnego w progach szkoły stanie 99 uczniów stacjonarnych i 24 realizujących nauczanie domowe – są to uczniowie mieszkający poza granicami Polski.

Po raz pierwszy w ponad stuletniej historii szkoły będą dwie klasy pierwsze!

 

Co sprawia, że rodzice tak chętnie zapisują i przepisują tam swoje pociechy, które do tej pory uczęszczały do innych szkół?

– Zapewne to, że jest to miejsce inne niż pobliskie szkoły. Klasy są niewielkie (największa liczy 17 uczniów), co sprzyja indywidualizacji procesu nauczania, a także stanowi o jakości szkoły.

Tym, co zapewne nas wyróżnia, jest międzynarodowa współpraca w ramach programów takich jak Comenius, Erasmus+, POWER SE, English Teaching.

 

Co to za projekty?

– Od samego początku pracy szkoły pod skrzydłami Stowarzyszenia realizowane są liczne projekty międzynarodowe, zarówno dla uczniów, jak i dla nauczycieli. Uczniowie naszej szkoły odwiedzili wiele szkół partnerskich w Europie i Turcji, byli też gospodarzami swoich rówieśników z zagranicy.

W każdym z projektów odkrywaliśmy nie tylko historię, geografię i kulturę krajów partnerskich, uczyliśmy się tolerancji i poszanowania różnic kulturowych. Większość zrealizowanych projektów to projekty związane z nowoczesnymi technologiami.

 

W jaki sposób przekłada się to na funkcjonowanie szkoły?

– Sprawia to, że nasza szkoła jest miejscem bardzo dobrze wyposażonym w sprzęt taki jak tablice interaktywne, telewizory z Smart TV, projektory. Jesteśmy jedyną szkołą w okolicy, która pracuje z wykorzystaniem tabletów. Również jako jedyna szkoła w gminie od zeszłego roku wprowadziliśmy interaktywny dziennik, jest to wielki krok w stronę rodziców, którzy na bieżąco informowani są o ocenach ich dzieci, mogą również usprawiedliwiać nieobecności ich pociech w interaktywny sposób. Dziennik taki sprzyja również bardzo szybkiemu przepływowi informacji pomiędzy wychowawcami, sekretariatem a rodzicami.

 

Rodzice uczniów również angażują się w życie szkoły?

– Rodzice w naszej szkole są bardzo ważni i mają bardzo pozytywny wpływ na pracę placówki. Jak podkreśla dyrektorka czasławskiej podstawówki, szkoła to trzy podmioty: uczniowie, rodzice i nauczyciele. Współtworzą oni każdą szkołę. Od ich nastawienia, współpracy zależy to, jakie miejsce wykreują.

 

A jak wygląda kwestia szkoleń nauczycieli?

– Nauczyciele z Czasławia szkolą się głównie w krajach Unii Europejskiej, ale nie tylko. W ramach współpracy z Polsko-Amerykańską Fundacją Wolności nauczycielka języka angielskiego odbyła miesięczne szkolenie TESOL w Stanach Zjednoczonych.

Obecnie szkoła realizuje trzy projekty Erasmus+ dla uczniów i projekt szkoleniowy dla nauczycieli w ramach programu POWER SE. Projekt zatytułowany jest „Interaktywna, dwujęzyczna szkoła”, a jego celem jest podniesienie poziomu języka angielskiego i podniesienie kompetencji cyfrowych nauczycieli. W czasie tegorocznego weekendu majowego odbyło się już szkolenie informatyczne „Go ITV” na Malcie. Kolejne szkolenia cyfrowe „Digital Classroom” odbyły się w lipcu w hiszpańskiej Maladze. W czasie ferii zimowych nauczycielka języka angielskiego pojedzie na obserwację lekcji w dwujęzycznej szkole w Hiszpanii.

 

Czy częste szkolenia i wyjazdy nauczycieli nie zaburzają rytmu pracy szkoły?

– Wszystkie te szkolenie odbywają się w czasie wolnym od zajęć szkolnych. Nauczyciele poświęcają swój czas urlopu na szkolenia, nie zaburza to więc pracy szkoły. Nauczyciele po powrocie ze szkoleń dzielą się zdobytą wiedzą z kolegami z pracy na radach szkoleniowych. W ten sposób szkolenie poszerza swój zasięg.

 

Szkoła w Czasławiu odkryła więc przepis na sukces. Myśli Pani, że to dobra droga również dla innych?

– Czy taki przepis na sukces szkoły zadziała w każdej szkole? Nie wiadomo. W Czasławiu się sprawdza.

Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.