piątek, 11 lutego 2022 16:30

(Nie)specjalne walentynki

Autor Artykuł partnera
(Nie)specjalne walentynki

- Kubusiu, mój drogi kochany… Przypominam po raz kolejny: „Zima mija, a ja dalej niczyja”. A mama wciąż pyta – kiedy ten leń w końcu się oświadczy? – rzuciłam sarkastycznie jak to miałam w zwyczaju do niego.

- Moja droga – nie bój się – zrobię to! I tak nie będziesz wiedzieć kiedy…  - odparł tylko.

Akurat w to mu wierzyłam. Tworzyliśmy niesamowicie zgraną parę. Każdej osobie na świecie życzę znaleźć taką drugą połówkę, która będzie dla nas zarówno miłością życia, przyjacielem, kompanem do zwiedzania świata i korzystania z każdego dnia. Z Kubą mieliśmy taki zwyczaj, że lubiliśmy robić wiele rzeczy na opak. Gdy tak jak teraz zbliżają się walentynki to ich nie obchodzimy. Dla nas dzień zakochanych jest przez cały rok. Urodziny kogoś z nas? Nie ma prezentów, je dajemy sobie przez cały rok jak nas najdzie ochota.

Dlatego byłam przekonana, że jeśli ma mi się oświadczyć to pewnie zrobi to w jakimś najmniej spodziewanym momencie. Tak żebym nic nie przeczuwała… Pewnie chcielibyście wiedzieć, czy tak faktycznie było? O nie, nie, nie. Nie ma tak łatwo! Ale coś już mogę wam zdradzić: było to najbardziej romantyczne przeżycie jakie mogłam sobie wymarzyć…

Przeczytaj cały artykuł na pamiętnik.life...
Styl Życia

Styl Życia - najnowsze informacje