wtorek, 26 listopada 2019 11:05

Nowy Sącz. Czy na sesję przyjdą tłumy?

Autor Marzena Gitler
Nowy Sącz. Czy na sesję przyjdą tłumy?

Czy w Nowym Sączu dojdzie do odwołania rady miasta? Kto chce przeprowadzenia referendum? Czy to dobry pomysł? Takie pytania rodzą się po ostatniej sesji rady miasta, kolejnej na której doszło do eskalacji konfliktu między radnymi Klubu PiS Wybieram Nowy Sącz i zwolenników burmistrza Ludomira Handzla.

Sesyjne rozgrywki

Na ostatniej sesji, 19 listopada doszło do kolejnej awantury. O co poszło? Z jednej strony o przegłosowaną pod nieobecność posłów z Koalicji Obywatelskiej i Koalicji Nowosądeckiej uchwały o Samorządowej Karcie Praw Rodziny. Z drugiej - o katastrofalne w skutkach – zdaniem prezydenta – nie przyjęcie zaproponowanych przez niego zmian w budżecie i nie wyrażenie przez radę zgody na skierowanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargi na Regionalną Izbę Obrachunkową, które zakwestionowała uchwałę nowosądeckiej rady miasta o dopłatach do Błękitnego Węgla.

Po przegłosowaniu przez PiS Wybieram Nowy Sącz uchwały o karcie obie strony w przerwie obrad zwołały konferencje prasowe, przekazując swój punkt widzenia dziennikarzom. Zdaniem koalicji celowo, pod pretekstem usterki technicznej, przewodnicząca Iwana Mularczyk przerwała obrady. Kiedy podczas przedłużanej kilkakrotnie przerwy radni opuścili salę, celowo wznowiono obrady i przegłosowano uchwałę bez dyskusji, zanim radni z KO i KN wrócili na salę. Radni z opozycji postawili też pytanie, czy podczas głosowania w ogóle było kworum, co należałoby wyjaśnić przeglądając nagranie z sesji.

Inną wizję tej sytuacji ma PIS WNS. Ich zdaniem było dostatecznie dużo czasu, żeby wrócić na salę (kilkakrotnie zwoływano radnych), a to, że radni nie wrócili - to ich decyzja.

Kto powinien siedzieć na sali?

To dopiero był wstęp do awantury. Jej epicentrum było dramatyczne przemówienie prezydenta Ludomira Handzla, który, po odrzuceniu obu tak ważnych jego zdaniem uchwał, zabrał głos dopiero pod koniec posiedzenia, bo od pewnego czasu odmawia się mu możliwości wystąpienia albo w ogóle, albo na początku obrad, co w innych samorządach jest przecież standardem.

- Nowosądeczanie, szanowni mieszkańcy Nowego Sącza wobec zaistniałych faktów postanowiłem się bezpośrednio zwrócić do mieszkańców Nowego Sącza – powiedział Ludomir Handzel otoczony przez przedstawicieli Urzędu Miasta i „swoich” radnych, którzy trzymali kartki z napisem „Murem za Ludomirem”. - Rok temu mieszkańcy Nowego Sącza w demokratycznych wyborach zadecydowali, że chcą zmiany – kontynuował prezydent. - Rekordowa liczba głosów została oddana właśnie za programem zmiany. Od roku wstajemy z kolan. Dzisiaj mamy już pewność, że jest realizowany scenariusz powrotu do władzy układu, przez który musieliśmy się wstydzić. Jako nowosądeczanie – jak wygląda nasze miasto? Jest realizowany scenariusz powrotu do władzy. Poprzez hamowanie inwestycji, poprzez hamowanie wypłat dla ludzi, mniejszych i większych inwestycji. W roku tym będziemy również przyjmować budżet na 2020 rok. I też pewnie będzie zablokowany. Sądeczanie to znaczy, że dla grupy ludzi, które tęskni za władzą mamy nie mieć basenu? – pytał. - Mamy nie mieć mostu południowego, bo będę musiał jutro panu marszałkowi powiedzieć, że niestety, ale nie mam uchwały rady miasta? To znaczy, że nie będziemy mieć stadionu? – mówił coraz głośniej. - Będę krzyczał, dlatego, że Nowy Sącz to są emocje tych wszystkich ludzi, którzy stoją teraz za mną i przede mną. To jest nasze miasto. My je kochamy i dla niego chcemy pracować, a nie uprawiać politykę. Nie będziemy czekać na instrukcje z Warszawy. Nowy Sącz jest mieszkańców Nowego Sącza. I czas, żebym się zwrócił do mieszkańców Nowego Sącza. Czy chcecie powrotu do tego dziadowskiego miasta? Do tego dziadostwa, które się odbywało? Czy chcemy basenu, czy chcemy stadionu, remontu dróg, remontu ratusza, płyty rynku? Czas na przełamanie, czas na decyzję. Nie pozwolę na to, żeby Nowy Sącz i mieszkańcy Nowego Sącza byli blokowani. Dziękuję wszystkim mieszkańcom Nowego Sącza za wsparcie i czas się zastanowić, czy część radnych Nowego Sącza powinna siedzieć na tej sali. I to powinny być decyzje mieszkańców Nowego Sącza. Dziękuję wam jeszcze raz za wsparcie. Dziękuję wszystkim pracownikom i radnym. Dziękuję bardzo.

Dość tego sądeczanie!

Pomysł o odwołaniu rady podjęli też radni z koalicji. Najbardziej ciekawy pomysł rozwiązania patu w nowosądeckiej radzie miasta zaprezentował do dziennikarzy radny Józef Hojnor. - Prosiłbym za państwa pośrednictwem wszystkich sądeczan, którym los miasta leży na sercu, aby na następne posiedzenie rady miasta przybyli tu w ilości kilkuset osób i być może dopiero presja mieszczan sądeckich otworzy oczy tym, którzy chcą a to odrywać Dąbrówkę od Nowego Sącza, a to żeby węgiel błękitny w Nowym Sączu nie był sprzedawany. To jest po prostu nie do pojęcia, więc bardzo serdecznie wzywam wszystkich sądeczan, abyście państwo wsparli nas. Jeśli natomiast nie nastąpi poprawa to niestety sądeczanie macie prawo odwołać tę fatalną radę miasta. To jest skandal. Jestem radnym od 1994 roku. I to są rzeczy niebywałe, co wyrabiają ci ludzie, którzy przyszli pierwszy raz do samorządu, zapisali się do partii a`la Mularczyk i prowadzą taką a nie inną politykę. Dość tego sądeczanie, prosimy o wsparcie – zaapelował.

Tak nie może być!

Już po zakończeniu obrad komunikat w sprawie zablokowania zmian w budżecie opublikował na Facebooku Ludomir Handzel. - Szanowni państwo, wczoraj rada miasta nie uchwaliła zmian do budżetu na rok 2019. Każdemu trzeba dać druga szansę. Być może część radnych nie przeczytała, co przekreślają dla nowosądeczan. To w tym budżecie i w tym roku chcemy jeszcze zrobić monitoring dla szkoły podstawowej nr 7, dla szkoły podstawowej nr 8, chcemy wypłacić nagrody dla nauczycieli, chcemy zapewnić środki na wycieczkę dzieci ze specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego. Chcemy wyremontować budynki komunalne. Czy mamy to wszystko przekreślić? Czy dalej tak będzie? Jeżeli tak – to w grudniu, kiedy będzie sesja poświęcona budżetowi na 2020 rok przekreślą nam radni basen nad Łubinką? Czy inwestycje infrastrukturalne, drogowe? To trzeba zmienić! Tak nie może być proszę państwa. W związku z tym mam nadzieję, że jednak zmiany w tym budżecie będą przegłosowane w ciągu najbliższego tygodnia.

Komu zależy na dobru mieszkańców?

Faktycznie – sesję kolejną, nadzwyczajna zaplanowano na 27 listopada. W jej porządku obrad znajdą się tylko dwie uchwały – te, których radni nie chcieli przyjąć na sesji 19 listopada. Ale już 22 listopada, podczas poprzedzających ją obrad komisji okazało się, że PiS WNS zgodzi się na zmiany w budżecie tylko pod warunkiem, że prezydent wygospodaruje w budżecie na dopłaty dla wodociągów, dzięki czemu mieszkańcy Nowego Sącza unikną ostatnich podwyżek za wodę. A przecież tego właśnie Ludomir Handzel nie chce.

Czy uda się rozwiązać konflikt i znaleźć kompromisowe rozwiązanie? O komentarz do apeli o jak najliczniejszy udział mieszkańców w następnej sesji i pomysłów o rozwiązaniu obecnej rady poprosiliśmy radnego Grzegorza Fecko z KO.
- Obrady rady miasta czy komisje są z natury otwarte i każdy może być na sesji. Wypowiedź radnego Hojnora nie była omawiana na klubie, była to jego prywatna wypowiedź. Ja widzę proste rozwiązanie – porozumienie między stronami. I nie ma innego wyjścia. Uważam, że nawoływanie do odwoływania rady i nowych wyborów po roku czasu nie ma sensu. Wyborcy podjęli taką decyzje rok temu. Powodem konfliktu jest to, że prezydium rady stara się jak gdyby osłabić wizerunek prezydenta na przykład w ten sposób, że umieszczają sprawozdanie prezydenta na końcu, choć zwyczajowo było na początku itd. To są niepotrzebne działania. Natomiast na pewno jedna i druga strona – radni większościowi i prezydent miasta – musi się zastanowić, jak współpracować dla dobra miasta, a nie na zasadzie – wygrany i przegrany. Takie działania zdarzają się niestety po obu stronach. Mieszkańcy to widzą. Musimy tak współpracować dla miasta, żeby to mieszkańcy przede wszystkim byli wygrani.

Marzena Gitler, foto: UMNS

W związku z niepodjęciem na ostatniej sesji 19 listopada uchwały o zmianach w budżecie 2019 poprosiliśmy o wyjaśnienie sytuacji przez prezydenta Ludomira Handzla. Na nasze pytania odpowiedział rzecznik prasowy UM NS Jakub Pędzich.

Jakie działania zostały podjęte w celu zwołania kolejnej sesji, na której ponownie może być procedowany projekt uchwały o zmianach w budżecie. Czy ten sam projekt może być poddawany pod głosowania po raz kolejny, czy musi zostać zmieniony? Co zamierza zrobić prezydent Ludomir Handzel, jeśli przewodnicząca nie zwoła sesji w najbliższym czasie? Czy ma jakiś plan "B"?

- Prezydent zwrócił się do Przewodniczącej o zwołanie sesji w trybie Art. 20. 3. Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym „Na wniosek wójta lub co najmniej 1/4 ustawowego składu rady gminy przewodniczący obowiązany jest zwołać sesję na dzień przypadający w ciągu 7 dni od dnia złożenia wniosku.” Dodatkowo prezydent przygotował program osłonowy dla mieszkańców niwelujący negatywne konsekwencje utraty przez miasto kontroli nad spółką Sądeckie Wodociągi. Jest już przygotowany projekt uchwały, który zostanie przedstawiony na najbliższej Sesji Rady Miasta Nowego Sącza. Najbardziej potrzebujące rodziny w mieście otrzymają wsparcie 5 złotych do każdego zużytego kubika.

Prezydent w swoim apelu wideo zamieszczonym na stronie Nowy Sącz na Facebooku wyraził obawy o projekt budżetu 2020, który może nie zostać uchwalony przez radę miasta przy takim podziale mandatów. Jaki scenariusz wydarzeń zakłada w takim wypadku włodarz Nowego Sącza?

- Warto zaznaczyć, że nie uchwalenie zmian w budżecie na 2019 rok, pociągnie za sobą negatywne konsekwencje dla mieszkańców takie jak:

  • wypłata Spółce MPK rekompensaty za świadczenie usług w transporcie publicznym w wysokości 1.899.867,- zł
  • wypłata odpraw emerytalnych oraz ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy pracowników pracownikom MZD, a także wystąpi brak środków między innymi na opłaty za usługi pocztowe. Niezbędna kwota 151.651,- zł
  • nie będzie można dokonać zamiany gruntów pomiędzy miastem a osobą fizyczną. Procedura tej zamiany trwa już kilka lat a zmiana w budżecie miała doprowadzić do finału tej sprawy. Niezbędna kwota 258.576,- zł
  • niemożliwym stało się przeprowadzenie niezbędnych prac remontowych w budynkach komunalnych, które miały być zakończone w tym roku – 50.000,- zł
  • Remont miał obejmować wymianę 31 sztuk okien i 4 drzwi wejściowych w 14 mieszkaniach komunalnych, co znacząco wpłynęłoby na poprawę komfortu życia mieszkańców. Działania termomodernizacyjne związane z wymianą stolarki niewątpliwie wpływają również na zmniejszenie kosztów ogrzewania i poprawę jakości powietrza.
  • nie można zlecić wykonania modernizacji systemu monitoringu wizyjnego oraz instalacji alarmowej w Szkole Podstawowej Nr 7 z Oddziałami Dwujęzycznymi oraz Szkole Podstawowej Nr 8 z Oddziałami Integracyjnymi. Potrzebna kwota łączna 75.620,- zł
  • w ramach projektu pn. „Erazmus+” w Zespole Szkół Nr 5 – Specjalnych dzieci nie będą mogły odbyć wycieczki, na którą wyjazd miał się odbyć w poniedziałek i zarezerwowane zostały noclegi w hotelu. Brakująca kwota 9.839,- zł
  • nie można wypłacić nagród przyznanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Małopolskiego Kuratora Oświaty dla nauczycieli w Szkole Podstawowej Nr 2 – 15.083,- zł, w Szkole Podstawowej Nr 21 z Oddziałami Integracyjnymi – 6.153,- zł oraz w Zespole Szkół Ogólnokształcących Nr 2 – 6.153,- zł,
  • nie można dokonać zakupu podnośnika transportowego, koncentratora tlenu oraz zakup oleju opałowego niezbędnego dla DPS ul. Nawojowska 155. Wymagana kwota 12.600 zł,
  • nie zostanie wykonany wybieg dla psów. Pierwszy psi wybieg jest odpowiedzią Prezydenta na prośbę mieszkańców i miał powstać w pobliżu kładki wiszącej nad rzeką Kamienicą, wyposażony w urządzenia, dzięki którym czworonogi mogłyby rozwijać swoją aktywność, przeznaczono na ten cel 100.000,- zł
  • nie można wypłacić dla Miejskiego Klubu Sportowy "Sandecja" kwoty 500.000,- zł. Klub poniósł nieplanowane wydatki inwestycyjne na obiekcie sportowym, polegające na montażu bram obrotowych oraz zakupie systemu sprzedaży biletów zgodnie z wymogami licencyjnymi PZPN, od spełnienia których uzależnione jest rozpoczęcie i kontynuowanie rozgrywek w sezonie 2019/2020. Kwota ta jest niezbędna do zachowania płynności finansowej.
  • Nie można zakupić oraz zamontować zaplanowanej ilości urządzeń klimatyzacyjnych na halę sportową przy ul. Nadbrzeżnej. Brakująca kwota 29.500,- zł
  • Miasto Nowy Sącz mimo wypracowanych oszczędności nie może dokonać obniżenia kwoty planowanego do zaciągnięcia w 2019 r. kredytu o kwotę 25.300.000,- zł
  • Nie będzie możliwe wypłacenie kwoty dotacji dla przedszkoli i szkół niepublicznych

Ponadto na sesji Rada Miasta uchwaliła zmianę do Wieloletniej Prognozy Finansowej natomiast nie uchwaliła zmiany do Uchwały Budżetowej.

Ponieważ te dwa dokumenty są ze sobą ściśle powiązane a kwoty z nich wynikające muszą być ze sobą zgodne Regionalna Izba Obrachunkowa w myśl przepisów dokonać może uchylenia WPF. Tym samym zagrożone są umowy, które nie mogą być na chwile obecną podpisane:

  • „Tworzenie nowych miejsc przedszkolnych na terenie Miasta Nowego Sącza” - utworzenie 50 nowych miejsc przedszkolnych przy SP nr 21 - 1.535.913 zł
  • Utworzenie Centrum Kompetencji Zawodowych – projekty na rzecz rozwoju kształcenia zawodowego w branżach: administracyjno-usługowej, elektryczno-elektronicznej, mechaniczno-górniczo-hutniczej, turystyczno-gastronomicznej - w łącznej kwocie 20.847.505 zł
  • „Mój szef to ja! – Mój biznes na Słowacji” projekt wsparcia dla przedsiębiorców polskich działających na terenie Słowacji finansowany w 100% z dotacji zewnętrznej - 100.000 zł
  • Interaktywny Plac Zabaw Wodnych 2.135.000 zł,
  • Usługa transmisji on-line do sieci Internet związana z kompleksowym systemem do obsługi obrad sesji Rady Miasta - 5.000 zł. Obecna umowa kończy się w listopadzie. Tym samym transmisji w grudniu nie będzie.
  • Prowadzenie 3 punktów nieodpłatnej pomocy prawnej przez adwokatów lub radców prawnych dla mieszkańców miasta - 198.000 zł,
  • Umowy na udzielenie dotacji organizacjom pozarządowym -1.093.500 zł.
  • Nie można ogłosić przetargu oraz zawrzeć umowy na zakup i montaż kontenerów szatniowo-socjalnych na stadionie MOSiR Piątkowa przy ul. Lwowskie 600.000 zł
  • Nie będzie można zawrzeć umów z mieszkańcami na wymianę pieców w ramach „Poprawa jakości powietrza dla Miasta Nowego Sącza - Etap II” Brakująca kwota to 60.000. Brak zawartych umów skutkuje nierozliczeniem projektu poprzez nieosiągnięcie efektu ekologicznego a w konsekwencji zwrotem dotacji z UE w kwocie 4.298.998 zł.
  • Nie będzie można podpisać umowy na dofinansowanie do instalacji do odnawialnych źródeł energii na obszarze LGD Korona Sądecka. Miast Nowy Sącz jest jednym z partnerów tego projektu finansowanego ze środków UE. Wartość 1.664.895 zł
  • Umowa na opracowanie Strategii rozwoju elektromobilności w ramach konkursu GEPARD II - transport niskoemisyjny również nie będzie mogła być podpisana w tym roku ze względu na konieczność poniesienia wyższych nakładów związanych z opracowaniem analizy kosztów i korzyści niezbędnych do wykorzystania przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej autobusów zeroemisyjnych,
  • Do 30.11.2019 miał zostać podpisany aneks do umowy z Województwem Małopolskim dla zadania „Opracowanie wielowariantowej koncepcji budowy połączenia DK 87 w Nowym Sączu z DW 969 wraz z pozyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach”
  • Brak podpisanego aneksu może wykluczyć Miasto Nowy Sącz z możliwości budowy mostu na rzece Dunajec i drogi szybkiego ruchu a ulica Węgierska może nie zostać odkorkowana. Stosowna informacja została przekazana do Zarządu Dróg Wojewódzkich, który poprosił o dokonanie tej zmiany w WPF.

Nowy Sącz - najnowsze informacje