piątek, 10 kwietnia 2026 06:51, aktualizacja 2 dni temu

W Olkuszu i Bolesławiu narasta problem po zamknięciu kopalni. Woda zaczęła zagrażać zabudowaniom

Zalana obwodnica Bolesławia w 2025 roku
Zalana obwodnica Bolesławia / Fot. Piotr Kulig / Głos24

W rejonie Olkusza i Bolesławia rośnie zagrożenie podtopieniami związane z podnoszeniem się wód po zamknięciu kopalni Olkusz-Pomorzany. Teraz woda zaczęła zagrażać zabudowaniom, a wojewoda uruchomił awaryjne działania przy zbiorniku Dąbrówka.

W centrum obecnych działań jest zbiornik Dąbrówka na terenie Nadleśnictwa Olkusz. W tym tygodniu ruszyło tam awaryjne odpompowywanie wody, bo jej poziom zaczął zagrażać okolicznym budynkom i infrastrukturze. Według informacji podawanych przez Radio Kraków i administrację rządową celem jest szybkie obniżenie lustra wody oraz zapobieżenie niekontrolowanemu wypływowi i osłabieniu wałów. Do pracy skierowano pompę o wydajności około 720 metrów sześciennych na godzinę; według szacunków w ciągu dwóch tygodni ma to obniżyć poziom wody o około pół metra.

Źródło problemu nie jest związane z intensywnymi opadami, lecz z końcem odwadniania kopalni Olkusz-Pomorzany. Wydobycie rud cynku i ołowiu zakończono tam z końcem 2020 roku, a wyłączanie pomp głównego odwadniania rozpoczęło się w grudniu 2021 roku i na początku 2022 roku. Od tego momentu wody podziemne zaczęły wracać do poziomu sprzed wieloletniej działalności górniczej. NIK wskazywała już wcześniej, że proces ten może trwać od kilkunastu do kilkudziesięciu lat i będzie mu towarzyszyć powstawanie zalewisk, lokalnych zapadlisk oraz zmiany w stosunkach wodnych w całym regionie.

Pierwsze ostrzeżenia pojawiły się szybko. Już w styczniu 2023 roku pojawiały się informacje, że poziom wód gruntowych w rejonie Olkusza podnosi się o około 4–5 centymetrów dziennie. Wtedy władze wojewódzkie zwracały uwagę, że jeśli woda będzie wracała do naturalnego stanu szybciej od prognoz, zagrożone mogą być tereny zabudowane. Dziś ten scenariusz przestaje być tylko hipotezą, bo problem dotyczy już nie tylko terenów otwartych, ale także sąsiedztwa domów i infrastruktury drogowej.

W lutym 2026 roku w gminie Bolesław wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe, które objęło Bolesław, Hutki, Kolonię i Laski. Rządowy zespół zajmujący się zapadliskami i podtopieniami zalecił działania doraźne, w tym przyspieszenie prac zabezpieczających i inwestycji odprowadzających wodę. Ministerstwo Energii podało, że ZGH „Bolesław” i Lasy Państwowe rozpoczęły przygotowanie grawitacyjnego zrzutu wody z zalewisk Hutki i Dąbrówka, a do czasu uruchomienia pełnego rozwiązania w Dąbrówce trzeba utrzymywać poziom wody przez pompowanie.

Osobnym symbolem tego kryzysu stała się obwodnica Bolesławia. Ta droga została wyłączona z ruchu już 14 lutego 2023 roku, gdy kilkanaście metrów od nowo wybudowanej jezdni wykryto zapadlisko o średnicy około 8 metrów i głębokości około 5 metrów. Dziś problem jest jeszcze większy, bo rejon obwodnicy został zalany. Jak podało Radio Kraków, rząd prowadzi ustalenia dotyczące uruchomienia pieniędzy z rezerwy celowej na odpompowanie wody z zalanej drogi.

Obserwuj nas w Google News

Olkusz - najnowsze informacje

Rozrywka