czwartek, 11 marca 2021 13:14

Zapora w Siarzewie - kłamstwo, za które, to my zapłacimy miliardy.

Autor Artykuł partnera
Zapora w Siarzewie - kłamstwo, za które, to my zapłacimy miliardy.

W połowie marca ma zostać ogłoszony przetarg na projekt zapory w Siarzewie, która ma przegrodzić Wisłę poniżej Włocławka. Kraj pogrążony jest w pandemii, służba zdrowia jest skrajnie niedofinansowana i ledwo przędzie, a rząd planuje wydać ok. 3 miliardy zł na inwestycje, będące pokłosiem planów z PRL-u. Absurd tej sytuacji pogłębiany jest przez sposób, w jaki tłumaczy się sensowność tej budowy. Urzędnicy twierdzą, że zapora w Siarzewie będzie stanowić zabezpieczenie przeciwpowodziowe, pomoże w walce z suszą, zapewni opłacalną produkcję energii i podeprze zaporę we Włocławku. To wszystko to jednak kłamstwo! Jak jest naprawdę?

Zapora w Siarzewie NIE zwiększy bezpieczeństwa powodziowego

Zapora w Siarzewie miałaby najwyżej neutralne znaczenie dla spłaszczenia fali powodziowej. W niektórych sytuacjach może nawet zwiększać zagrożenie powodzią, jak pokazały wyniki modelowania - w efekcie wybudowania zbiornika poniżej Włocławka kulminacja fali powodziowej na Dolnej Wiśle może być nawet wyższa, niż przed jego powstaniem1. Zbudowanie kolejnej zapory na Wiśle spotęguje także problem powstawania powodzi zatorowych. Zbiornik Włocławek generuje poważne zagrożenie powodziowe, zwiększając ryzyko powstawania zatorów lodowych, czego przykładem są powódź zatorowa na Zbiorniku Włocławskim w roku 1982 oraz zagrożenie powodzią zatorową w Płocku w lutym tego roku. Po zbudowaniu zapory w Siarzewie z zatorami lodowymi będziemy musieli radzić sobie w dwóch miejscach jednocześnie.

Dlaczego Płock znalazł się pod wodą ? Powódź Płock 2021.
Od ponad dwóch tygodni wszyscy bacznie śledzą sytuację powodziową na Wiśle. Od 8 lutego w Płocku obowiązuje alarm powodziowy, rzeka zalała niektóre rejony, a część osób wraz ze zwierzętami zostało ewakuowanych. Dlaczego Płock tonie? To nie jest wina zimy i niskich temperatur. To nie jest wina lodu n…
Katarzyna Suska, Włocławek

Zbudowanie zapory w Siarzewie pogłębi problem suszy

Zbiorniki zaporowe zatrzymują wodę w jednym miejscu, zaburzając jej dystrybucję do okolicznych obszarów. Poniżej zbiornika siła erozyjna wody wypłukuje materiał z dna, obniżając jego poziom. To prowadzi do spadku poziomu wód w rzece, a w rezultacie także wód gruntowych, co powoduje lokalnie susze. Woda w zbiorniku stoi, nie jest niesiona nurtem, a więc nagrzewa się i paruje szybciej przez co tracimy więcej wody niż w przypadku płynącej wartko naturalnej rzeki.

Budowa elektrowni na zaporze w Siarzewie NIE jest istotna z perspektywy polskiej energetyki i jest NIEOPŁACALNA


Koszty inwestycyjne zainstalowania turbin o mocy 80MW na stopniu wodnym Siarzewo są 6-krotnie wyższe niż inwestycje w energetykę solarną lub wiatrową. Taką samą ilość energii można wyprodukować w tym rejonie Polski alternatywnymi i mniej szkodliwymi dla środowiska metodami - łącząc inwestycje w energetykę solarną, wiatrową i w biogazownie. Powstały w ten sposób mix energetyczny byłby nie tylko mniej szkodliwy dla środowiska niż elektrownia wodna, ale również znacznie lepiej dopasowany do potrzeb energetycznych kraju.

Utrapienie dla mieszkańców

Wbrew głoszonej opinii, budowa zapory w Siarzewie odbije się bardzo negatywnie na lokalnych społecznościach i turystyce (np. wędkarskiej). Mieszkańcy okolicznych terenów będą musieli mierzyć się z zagrożeniem toksycznymi dla ludzi i zwierząt sinicami oraz masowymi, uciążliwymi wylęgami ochotek. Zbiornik powstały przy zaporze będzie płytki, o dużej powierzchni, będzie się szybko nagrzewał, a na dnie będzie osiadała duża ilość zalanej wodą gnijącej materii organicznej. To wszystko stworzy idealne warunki dla zakwitów toksycznych sinic. Pojawiają się one już praktycznie co roku na zbiorniku Siemianówka, powodując wyłączenie go z użytkowania kąpielowego czy wędkarskiego, czyli głównych motorów napędzających lokalną turystykę. Masowe pojawianie się ochotek jest już utrapieniem dla mieszkańców okolic zbiornika Włocławskiego2,3 (np. Płocka), co sprawia, że inwestycje i atrakcyjne turystycznie miejsca (np. domki letniskowe i mariny) stają się bezużyteczne. Pojawienie się ochotek latem 2016 roku spowodowało, że mieszkańcy Płocka nie mogli wychodzić wieczorem z domów i musieli mieć ciągle szczelnie zamknięte okna.

DJI 0681

Zapora w Siarzewie to wyrok na polską przyrodę

Obecnie ponad 50% gatunków ryb w Polsce jest zagrożonych wyginięciem lub ich występowanie jest zależne od działań człowieka4 (np. zarybień). Budowa stopnia Siarzewo wyłącznie pogorszy tę sytuację, gdyż spowoduje odcięcie 69 601 km rzek dla migracji ryb.

Życie wraca do rzek po zburzeniu tam !
Na całym świecie coraz częściej mówi się o konieczności rozbierania niepotrzebnych barier na rzekach, gdyż nie tylko dewastują one całe ekosystemy, nie spełniają swoich funkcji, ale stanowią też często zagrożenie dla ludzi. U nas w planach jest z kolei budowa kilku stopni wodnych, więc nie dość, że …

„Populacje ryb wędrownych spadły już w Europie aż o 93%, a zapora będzie prowadziła tylko do pogłębienia tego spadku i w efekcie kryzysu bioróżnorodności. Uniemożliwi migrację i w efekcie doprowadzi do załamania się lub całkowitego wyginięcie populacji troci wędrownej, łososia i certy w dorzeczu Wisły. Co więcej, definitywnie przekreśli też szanse na przywrócenie jesiotra ostronosego w naszym kraju” - mówi Marek Elas z Fundacji WWF Polska.

Budowa zapory w Siarzewie przyczyni się także do zwiększenia emisji gazów cieplarnianych. W środkowej i dolnej części zbiornika zaporowego osadza się materia organiczna, która latem w warunkach beztlenowych rozkłada się, powodując wydzielanie się gazów cieplarnianych (m.in. metanu) i substancji toksycznych (amoniak, siarkowodór). Jak pokazują badania5, ilość gazów cieplarnianych wydzielanych na jednostkę wytwarzanej energii może być w przypadku elektrowni wodnych (zbiorników zaporowych) nawet 4 krotnie wyższa, niż w przypadku konwencjonalnej energetyki węglowej. Co więcej, już Zbiornik Włocławski ma najwyższe wśród wszystkich zbiorników zaporowych w Polsce tempo uwalniania metanu w postaci bąbli gazowych 7, a wybudowanie kolejnego obok niego zbiornika tylko pogłębi ten problem.

Energia wodna się nie opłaca. Hydroelektrownie są szkodliwe dla środowiska a także dla naszych finansów .
Działania hydroeletrowni w Polsce przyczyniły się do wymarcia jesiotra ostronosego, łososia i troci wędrownej oraz katastrofalnie zmniejszyła wielkość populacji certy


Fundacja WWF Polska wraz z Koalicją Ratujmy Rzeki i wieloma innymi organizacjami stanowczo sprzeciwia się budowie zapory w Siarzewie. Oprócz tragicznych skutków dla polskiego społeczeństwa i przyrody, inwestycja ta w istotny sposób złamie prawodawstwo unijne - wymogi Ramowej Dyrektywy Wodnej oraz Dyrektywy Ptasiej i Siedliskowej.


Stanowisko Fundacji WWF Polska w sprawie budowy stopnia wodnego w Siarzewie

1 Fundacja WWF Polska. 2012. Ocena wpływu zbiornika Włocławek oraz planowanego stopnia i zbiornika w Siarzewie na warunki przepuszczania wielkich wód na podstawie powodzi z maja 2010. Maszynopis. Warszawa. https://straznicy.wwf.pl/wp-content/uploads/2018/10/Stopie%C5%84_Siarzewo_W%C5%82oclawek_znaczenie_dla-zarz%C4%85dzania_ryzykiem_powodziowym-1.pdf

2 http://petronews.pl/roje-ochotek-nad-wisla-w-nocy-wygladaja-jak-snieg/

3 http://petronews.pl/ochotki-nie-do-usuniecia-zbyt-wysokie-koszty/

4 https://www.iop.krakow.pl/files/66/spis_pelne_teksty_1_2009.pdf

5 https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0169534717302380

6 Odwołanie Fundacji WWF Polska od decyzji nr 124/2017 Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy z dn. 29.12.2017 r., znak: WOO.4233.3.2016.KŚ.29

7https://www.researchgate.net/profile/Adriana-Trojanowska-Olichwer/publication/256304070_EMISSION_OF_METHANE_FROM_SEDIMENTS_OF_SELECTED_POLISH_DAM_RESERVOIRS/links/00b7d5224667f32c25000000/EMISSION-OF-METHANE-FROM-SEDIMENTS-OF-SELECTED-POLISH-DAM-RESERVOIRS.pdf

Katarzyna Karpa - Świderek, Marek Elas, Zofia Pawelska

5 kłamstw, których padłeś ofiarą.
Większość Polek i Polaków do dziś żyje w błędzie, nie mając świadomości o tym, że tamy i regulacje rzek są szkodliwe dla przyrody i ludzi. A przecież rzeki są szalenie istotną częścią naszego środowiska, która wpływa na funkcjonowanie całego naszego społeczeństwa i kraju. Bez nich nie mielibyśmy czy…

artykuł opublikowano za zgoda WWF Polska

Ekologia - najnowsze informacje