piątek, 15 października 2021 14:05

Czy nowe limity połowowe są odpowiednie ?

Autor Artykuł partnera
Czy nowe limity połowowe są odpowiednie ?

Nowe limity połowowe wciąż za wysokie

Rada Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa Unii Europejskiej (AGRIFISH) ustaliła limity połowowe na Bałtyku na rok 2022. Organizacje pozarządowe działające na rzecz ochrony ekosystemów morskich nie ukrywają rozczarowania decyzjami polityków. UE zaczyna brać pod uwagę czynniki ekosystemowe, ale część limitów wciąż jest za wysoka.

Komunikat prasowy WWF, Coalition Clean Baltic, FishSec, Oceana, Seas at Risk i Our Fish

Po wczorajszej konferencji prasowej Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa UE (AGRIFISH) organizacje pozarządowe wyraziły rozczarowanie, że ministrowie ds. rybołówstwa państw członkowskich ponownie przez całą noc targowali się o podniesienie limitów połowowych na Bałtyku na 2022 r. w stosunku do propozycji Komisji Europejskiej, mimo jasnych rekomendacji naukowych mających na celu odtworzenie bałtyckich populacji ryb. Organizacje pozarządowe przyznają również, że pewne postępy w kwestii wzięcia pod uwagę wpływu rybołówstwa na ekosystem zostały zrobione.

Decyzje z myślą o Bałtyku

W swojej propozycji bałtyckich limitów połowowych Komisja Europejska przyjęła ostrożne podejście ze względu na zdegradowany stan ekosystemu Morza Bałtyckiego oraz uwzględniła szersze uwarunkowania ekosystemowe i interakcje między gatunkami.

Ministrowie ds. rybołówstwa uzgodnili wyższe limity połowowe dla szprota, gładzicy i centralnego stada bałtyckiego śledzia, w porównaniu z wnioskiem Komisji, jednak wciąż poniżej maksymalnego progu zalecanego przez naukowców. Organizacje pozarządowe uznają to za krok we właściwym kierunku – tj. w kierunku podejścia ekosystemowego do zarządzania rybołówstwem.

Wbrew naukowcom

Rada AGRIFISH zgodziła się na zamknięcie ukierunkowanych połowów łososia na południowym Bałtyku, ale nadal ustaliła limit na przyłów (przypadkowy połów tych ryb) dla wszystkich krajów. Zezwoliła też na łowienie i wypuszczanie dzikiego łososia w połowach rekreacyjnych. Nie jest to zgodne z opinią naukową, która wzywała do całkowitego wstrzymania połowów łososia na południu Bałtyku, aby chronić wrażliwe stada.

Ministrowie ds. rybołówstwa przyjęli propozycję Komisji popartą doradztwem naukowym ws. zakazu połowów kierunkowych dorsza bałtyckiego ze wschodniego i zachodniego stada oraz śledzia z zachodniego Bałtyku. Dwie z trzech tych populacji są w tak złym stanie, że naukowcy zalecają zerowy połów, nawet jako „niezamierzony” przyłów przy połowach innych gatunków. Niestety decydenci nie uznali takiego podejścia.

Głosy ekspertów

„Stad dorsza bałtyckiego już nie ma; jedno stado śledzia zniknęło, a inne jest bliskie załamania. Przerażająca sytuacja na Morzu Bałtyckim i ciągłe ustalanie Całkowitych Dopuszczalnych Połowów zgodnie ze starym myśleniem o zbieraniu plonów pokazuje, jak bardzo zepsuty jest system i jak bardzo potrzebujemy nowego. Nauka i prawo UE stały się podstawą pierwotnej propozycji Komisji, a Komisarz wyraźnie obstawał przy swoim. Za co on i jego zespół zasługują na pochwałę. Podobnie jak państwa, które go poparły. Jednak kilka państw członkowskich po raz kolejny wybrało krótkoterminowe zyski dla kilku rybaków na dużych statkach łowiących ryby na mączkę rybną”,  mówi Nils Höglund z Coalition Clean Baltic.

„Jesteśmy zadowoleni, że ministrowie ds. rybołówstwa UE w pewnym stopniu wysłuchali postępowej propozycji Komisji Europejskiej w sprawie bałtyckich limitów połowowych dla szprota, centralnego śledzia i gładzicy. Jest to wyraźnym krokiem w kierunku wdrożenia podejścia ekosystemowego do zarządzania rybołówstwem, wymaganego przez Wspólną Politykę Rybołówstwa. Z drugiej strony Fundacja WWF jest zaniepokojona, że ministrowie ustalili cztery z dziesięciu Całkowitych Dopuszczalnych Połowów, przekraczając rekomendacje naukowe, w tym w przypadku łososia”, komentuje Justyna Zajchowska, Starsza Specjalistka ds. Ochrony Ekosystemów Morskich w WWF Polska.

„Powrót zdrowych bałtyckich stad ryb ma kluczowe znaczenie. Najważniejszym wyzwaniem prowadzącym do osiągnięcia tego celu będzie przyjęcie środków, które wykraczają daleko poza zarządzanie pojedynczym gatunkiem. Podejście ekosystemowe do zarządzania rybołówstwem jest obowiązkiem prawnym zgodnie ze Wspólną Polityką Rybołówstwa i dzisiejsza decyzja pod pewnymi względami jest z nim zgodna. Mieliśmy jednak nadzieję na bardziej znaczące wyniki i jesteśmy zaniepokojeni krótkowzroczną perspektywą, biorąc pod uwagę trudne okoliczności, w jakich się znajdujemy w Morzu Bałtyckim – powiedział Jan Isakson, dyrektor FishSec.

„W ostatnich latach pojawiła się tendencja do zmniejszania luki między doradztwem naukowym, a bałtyckimi limitami połowowymi przyjętymi przez Radę, ale ta luka nadal się utrzymuje. Tak więc nadmierna eksploatacja nadal stanowi poważny problem w przypadku niektórych stad, na przykład dorsza, śledzia czy łososia. Musimy widzieć większe ambicje w zarządzaniu bałtyckimi stadami ryb. Działalność połowowa musi przestać pogłębiać kryzys ekologiczny i stać się częścią długoterminowego rozwiązania dla zdrowego Morza Bałtyckiego. Jednak będziemy musieli na to poczekać co najmniej kolejny rok – powiedział Javier López, dyrektor kampanii na rzecz zrównoważonego rybołówstwa w Europie organizacji Oceana.

Rada ds. Rybołówstwa podjęła dziś pewne kroki we właściwym kierunku, zamykając połowy kierunkowe przetrzebionych stad ryb, takich jak dorsz i śledź. Jednak decyzja może okazać się spóźniona, zwłaszcza że przyłów tych ryb jest nadal dozwolony. Gdy znane i ważne populacje ryb znikają na naszych oczach, nie zapobiegniemy zbliżającemu się załamaniu ekosystemu Bałtyku” – powiedziała Andrea Ripol, specjalistka ds. polityki rybołówstwa w Seas At Risk.

„Dziękujemy unijnemu Komisarzowi ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa Virginijusowi Sinkevičiusowi za twardą grę w celu przywrócenia zarządzania rybołówstwem bałtyckim na właściwe tory. Niektóre kluczowe populacje ryb pozostają wciąż przeławiane. Niszczycielski wpływ tej sytuacji na społeczność rybacką będzie nadal miał miejsce. Ministrowie ds. rybołówstwa regionu bałtyckiego muszą nadal słuchać oceanu i nauki. Priorytetowo traktować dostęp do niewielkiej ilości połowów, dla statków rybackich o niskim wpływie na środowisko morskie i niskiej emisji dwutlenku węgla” – powiedziała Rebecca Hubbard, dyrektorka programowa Our Fish.

Źródła:

October 2021, Joint NGO recommendations on Baltic Sea fishing opportunities for 2022

​​https://our.fish/publications/joint-ngo-recommendations-on-baltic-sea-fishing-opportunities-for-2022/

October 2020, Setting of 2021 Baltic quotas: NGOs Welcome EU Fisheries Ministers Setting More Baltic Fishing Limits In Line with Science – But Ecological Crisis Not Averted

NGOs Welcome EU Fisheries Ministers Setting More Baltic Fishing Limits In Line with Science - But Ecological Crisis Not Averted - Baltic WWF (wwfbaltic.org)

REGULATION (EU) No 1380/2013 of the European Parliament and of the Council of 11 December 2013 on the Common Fisheries Policy

https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/PDF/?uri=CELEX:32013R1380&from=EN

May 2021, EU Must Respond to Baltic Sea Ecosystem and Fisheries Crash with Urgent, Radical Measures

EU Must Respond to Baltic Sea Ecosystem and Fisheries Crash With Urgent, Radical Measures - Baltic WWF (wwfbaltic.org)

Halszka Gronek
Źródło WWF Polska

Ekologia - najnowsze informacje