piątek, 23 kwietnia 2021 15:22

Czy za wyprowadzenie psa bez smyczy grozi nam mandat? "Nie ma takiego obowiązku"

Autor Marzena Gitler
Czy za wyprowadzenie psa bez smyczy grozi nam mandat? "Nie ma takiego obowiązku"

– Bardzo często mam teraz pytania w mediach społecznościowych: „czy jeżeli mam psa rasy agresywnej to czy musi być na smyczy i mieć obowiązkowo kaganiec?” Tymczasem tu nic się nie zmieniło. Nie ma takiego obowiązku – przekonuje Agnieszka Łyp-Chmielewska, ekspert prawa hodowlanego. W rozmowie pytamy też o umieszczane często na zieleńcach tablice zakazujące wyprowadzania psów i poruszamy bardzo ważną dla miłośników zwierząt kwestię braku miejskich cmentarzy dla zwierząt.

Od końca marca zmieniła się wysokość mandatów za niektóre wykroczenia. Dotyczy to m.in. wykroczeń związanych z psami. W związku ze zmianą taryfikatora przez media przewinęła się seria artykułów, ostrzegających właścicieli psów, że za wyprowadzanie zwierzaka bez smyczy zapłacą mandat i to wyższy niż dotychczas. Czy jest tak faktycznie? Co zmieniło się w przepisach i jakie prawa mają właściciele psów - mówi adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska, ekspert prawa hodowlanego, która współpracuje również z czasopismami branżowymi i prowadzi też szkolenia dla członków Związku Kynologicznego w Polsce. Sama jest też hodowcą i miłośnikiem psów.

Postawą do tego, czy mamy obowiązek wyprowadzania psa na smyczy czy nie też nie jest art. 77 kodeksu wykroczeń. Mówi on, że jesteśmy zobowiązani do należytego sprawowania kontroli nad naszym zwierzęciem. Ten artykuł był podstawą do nakładania kary mandatu, o ile faktycznie pies pozostawał bez kontroli. Wtedy policjant mógł ukarać nas za wykroczenie – przypomina mec. Agnieszka Łyp-Chmielewska.

Prawnik podkreśla jednak, że ten artykuł nie uległ żadnej zmianie. – Naszym obowiązkiem, jako posiadaczy zwierząt, jest trzymanie ich pod kontrolą. Natomiast na początku kwietnia zmienił się wyłącznie taryfikator mandatów - mówi ekspert prawa hodowlanego.  - Jeśli podczas spaceru nasz pies jest poza naszą kontrolą lub stwarza zagrożenie dla życia czy zdrowia innych ludzi, policjant może nam dać mandat i to się nie zmieniło. Zmianie uległa tylko taryfikacja mandatów. Do tej pory nie było tak dokładnie określone – wyjaśnia mecenas.

Od początku kwietnia maksymalny mandat za brak kontroli nad psem wynosi od 50 do 250 zł. Jeżeli pies będący poza kontrolą zagraża zdrowiu bądź życiu ludzi – mandat to kwota 500 zł. Przepisy kodeksu wykroczeń nie wprowadzają jednak obowiązku wyprowadzania psów na smyczy ani w kagańcu.

Bardzo często mam teraz pytania w mediach społecznościowych: „czy jeżeli mam psa rasy agresywnej to czy musi być na smyczy i mieć obowiązkowo kaganiec?” Tymczasem tu nic się nie zmieniło. Nie ma takiego obowiązku – przekonuje Agnieszka Łyp-Chmielewska.

Kodeks wykroczeń nie precyzuje, czym są nakazane środki kontroli nad zwierzęciem. – To może być smycz, ale jeśli mam psa, który behawioralnie w pełni się z nami komunikuje, zawsze można go przywołać, pilnuje się nas, to należy to uznać za kontrolę. To, że pies idzie bez smyczy nie oznacza z góry, że na pewno dostaniemy mandat - podkreśla.

Nakaz prowadzenia psów na smyczy nie może też, co ważne, zostać wprowadzony uchwałą rady gminy. Ekspert przypomina jednak, że w lasach nie można puszczać psów luzem, co wynika z przepisów wprowadzonych przez Lasy Państwowe.

-  Jeśli zdarzy się, że otrzymamy mandat za puszczenie psa bez smyczy, możemy tego mandatu nie przyjąć i się od niego odwołać – radzi mecenas. – Sprawa trafi wówczas do sądu, który stwierdzi, czy zaszło wykroczenie czy nie, ale nie trafiamy na drogę karną, lecz na drogę wykroczenia, co ma zwłaszcza znaczenie dla osób, które z racji stanowiska muszą pozostać niekaralne – dodaje.

foto: pixabay.com

Porady adwokat Agnieszki Łyp-Chmielewskiej znajdziesz na:

Rozmowy na Rękawce

Rozmowy na Rękawce - najnowsze informacje