wtorek, 06 sierpień 2019 15:09

Pamiętajmy o żołnierzach niezłomnych (24) : Zofia Maria Łuszczkiewicz

Zofia Maria Łuszczkiewicz (1898–1957), imię zakonne Izabela, szarytka w prowincji krakowskiej, pielęgniarka,  w czasie II wojny światowej żołnierz Związku Walki Zbrojnej  i Armii Krajowej, współpracownik Batalionów Chłopskich, Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj  i po wojnie Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” (WiN). Aresztowana  w 1948 r.  w Wadowicach przez Urząd Bezpieczeństwa i oskarżona o działalność antypaństwową. Skazana na karę śmierci, więziona w latach 1948 – 1956 w więzieniach Mokotowa, Inowrocławia, Fordonu.

 Zofia Maria Łuszczkiewicz urodziła się 23 kwietnia 1898 r. w Krakowie jako córka Kazimiery i Michała Łuszczkiewiczów. Ojciec był adwokatem, pracował w Krakowie i w Sądzie Powiatowym w Wieliczce. (Sekretarzem kancelarii sądu był jego krewny Józef Łuszczkiewicz zamieszkały w Wieliczce przy ul. Nowy Świat 1. Jego córka Zofia w 1948 r. wstąpiła do klasztoru Sióstr Zmartwychwstanek). Uczęszczała do krakowskiego gimnazjum urszulanek czarnych, w którym zdała maturę w 1917 r. Ukończyła dwa kursy sanitarne i przez pół roku służyła ochotniczo jako pielęgniarka w czasie wojny z Rosją bolszewicką. Równolegle studiowała na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego otrzymując  w 1922 r. absolutorium. 2 stycznia 1923 r. zgłosiła się do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo (szarytek) w Krakowie.

W latach 1923-1926 przybywała we Francji ucząc się pielęgniarstwa.. Po powrocie pracowała w Szpitalu Powszechnym pijarów we Lwowie. Śluby zakonne złożyła 8 września 1928 r. przyjmując imię Izabela. W lwowskim więzieniu odwiedziła poznanego w dzieciństwie Adama Doboszyńskiego (1904–1949), późniejszego działacza Obozu Wielkiej Polski i Stronnictwa Narodowego. Wiosną 1939 r. wyjechała na światową wystawę medyczną w Nowym Jorku, gdzie rozpoczęła szkolenie teoretyczne i szpitalną praktykę, którą przerwała – 15 sierpnia znalazła się w kraju. Po 17 września 1939 r. we Lwowie pod okupacją radziecką ukrywała się. 20 grudnia 1939 r. nielegalnie przyjechała do domu centralnego szarytek w Krakowie i wysłana została do filii tego domu w Zebrzydowicach k. Kalwarii Zebrzydowskiej. Tu kierowała ochronką, pomagała Żydom ukrywając ich na terenie Zebrzydowic i Kalwarii Zebrzydowskiej, rozdzielała pomoc medyczną.

Od 1941 r. do września 1944 r. współpracowała z partyzantami Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. Od początku 1944 r. była osobistą łączniczką kapitana Brunona Olbrychta ps. „Olza”, dowódcy grupy Operacyjnej „Śląsk Cieszyński”oraz jego szefa sztabu, ppłk. Władysława Moykowskiego ps. „Leszczyński”. B. Olbrychta ukrywała w klasztorze w Zebrzydowicach. Związana ze strukturami Polskiego Państwa Podziemnego, prowadziła nasłuch radiowy, przejmowała zrzuty alianckie z medykamentami, a następnie przekazywała je oddziałom partyzanckim, prowadziła szkolenia sanitarne i opiekowała się rannymi żołnierzami, pełniła funkcję kurierki. 27. 09.1944 r. wraz innymi osobami została aresztowana przez Gestapo. 28. 09.1944 r. odbił ją  oddział Armii Krajowej.  Poszukiwana przez Gestapo od 27 września 1944 r. opuściła dom w Zebrzydowicach, udała się do Zarzyc. Do lutego 1945 r. mieszkała w Krakowie, pracowała w szpitalu św. Łazarza, opiekując się rannym podpułkownikiem Władysławem Slawiczkiem ps. „Lubicz”, komendantem inspektoratu krakowskiego.

 Od 19 marca 1945 r. zatrudniła się w Szpitalu Powszechnym w Rzeszowie. Współpracowała ze Zrzeszeniem WiN. Odmówiła otrucia ciężko rannego funkcjonariusza UB. Ułatwiła ucieczkę więźnia UB z tego szpitala. Z początkiem 1947 r. odwiedziła Adama Doboszyńskiego, po jego nielegalnym powrocie do kraju. Od marca do kwietnia 1947 r. ukrywała go pod fałszywym nazwiskiem w domu zakonnym w Zebrzydowicach i ułatwiła mu nawiązanie kontaktów. W lipcu wyjechała z grupą sióstr do Paryża, a następnie do Rzymu na kanonizację św. Katarzyny Laboure. Nieświadoma niebezpieczeństwa wróciła do Polski.

W latach 1946-1956 terror komunistyczny Polski Ludowej  objął zgromadzenia zakonne -  aresztowano ok.70 sióstr, jedną z nich była siostra Izabela. 27. 08. 1948 r.  została aresztowana w Wadowicach przez funkcjonariuszy WUBP. Od 28 do 31 sierpnia  była przetrzymywana w areszcie śledczym WUBP w Krakowie przy Placu Inwalidów i w więzieniu na Montelupich, a od  września w Warszawie w więzieniu mokotowskim.

Jej śledztwo, podczas którego była poddawana torturom, nadzorował Józef Różański, dyrektor Departamentu Śledczego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Proponowano jej zwolnienie za obciążenie zeznaniami aresztowanego A. Doboszyńskiego, zmuszano do podpisania zeznania, że Doboszyński przybył do Polski na polecenie papieża Piusa XII tworzyć siatkę szpiegowską pracującą na rzecz Niemiec.  Nie podpisała, nie poszła na współpracę z władzą PRL-u. 23. 09. 1949 r. została skazana przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie na 15 lat pozbawienia wolności. Na skutek rewizji w kolejnym procesie, przed tym samym sądem, została skazana 13. 03. 1950 r. na karę śmierci, przepadek mienia i pozbawienie honorowych praw obywatelskich na zawsze. Najwyższy Sąd Wojskowy w Warszawie 10. 05. 1950 r. zamienił karę na dożywocie.

Do sierpnia 1952 r. była więziona w Warszawie na Mokotowie, potem w Inowrocławiu (1952 – 1955), od czerwca 1955 r. w Fordonie. W maju 1956 r. sąd złagodził jej karę do 12 lat pozbawienia wolności i 5 lat pozbawienia praw. W czerwcu 1956 r. uzyskała półroczną przerwę w odbywaniu kary ze względu na stan zdrowia i chorobę matki. Zwolniona 15. 06. 1956 r. -  nie wróciła już do więzienia. 7. 11.1956 r. Najwyższy Sąd Wojskowy złagodził jej karę więzienia do 4 lat pozbawienia wolności i 2,5 roku pozbawienia praw.

Mieszkała w domu zakonnym w Krakowie przy ul. Warszawskiej. W złożonej przed śmiercią relacji określała Inowrocław, w którym spędziła 3 lata łącznie z 13 miesiącami izolatki, jako „polski Oświęcim”.  Była nieuleczalnie chora na gruźlicę i złośliwy nowotwór szczęki w okolicy wybitych w śledztwie zębów -  zmarła po kilku operacjach 8. 08.1957 r. Pochowano ją w grobie szarytek na cmentarzu Rakowickim. 12. 02. 1993 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie unieważnił wyroki skazujące z lat 1949-1950, i orzekł, że działalność s. Izabeli była walką o niepodległy byt Państwa Polskiego.

Informacje o s. Izabeli Łuszczkiewicz znalazłam min. w pracy zbiorowej pod redakcją Jerzego Myszora pt. „Leksykon duchowieństwa represjonowanego w PRL w latach 1945 -1989”, tom I (2002). Ostatnio na temat s. Zofii Marii Łuszczkiewicza artykuł napisała  Małgorzata Rutkowska z Kalwarii Zebrzydowskiej.  W Muzeum Armii Krajowej w Krakowie  od listopada 2016 r. była wystawa o s. Izabeli Łuszczkiewicz  przygotowana przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo  w Krakowie. Wieliczanka  Helena Oremus, więźniarka Fordonu wspomina, że w tym więzieniu w 1955 r. spotkała s. Izabelę Łuszczkiewicz, która tam przybyła transportem warszawskim i podobnie jak ona była więziona w celi pojedynce.

Zachęcam czytelników „Głosu Wielickiego”  do oglądnięcia filmu Dariusza Walusiaka pt. „Gurgacz”, o księdzu Władysławie Gurgaczu (1914 – 1949), jezuicie, kapelanie Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej aresztowanym przez UB 2.07.1949 r.- zastrzelonym 14.09.1949 r. w więzieniu w Krakowie przy ul. Montelupich. Spoczywa na Cmentarzu Rakowickim. Zrehabilitowany został 20. 02. 1992 r.

 Jadwiga Duda

fot. ze zbiorów autora

Piotr Sosin

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.