piątek, 20 marca 2020 10:15

Jeden z najbardziej oryginalnych pisarzy fantastyki kończy dzisiaj 46 lat

Autor Mirosław Haładyj
Jeden z najbardziej oryginalnych pisarzy fantastyki kończy dzisiaj 46 lat

Z wykształcenia jest archeologiem, z pasji i zawodu pisarzem. I to nie byle jakim, bo jednym z najbardziej oryginalnych i najpopularniejszych w Polsce. Jak sam przyznaje, pisze tak, aby jego twórczość była jak duże pudełko czekoladek. Proszę Państwa, przed Wami Andrzej Pilipuk.

Pisarz 20 marca obchodzi swoje urodziny. Przyszedł na świat w 1974 r. w Warszawie, młodość spędzał na Szmulkach, obecnie mieszka w Krakowie. Jak sam twierdzi, ma pochodzenie mieszane, a wśród przodków byli także Kozacy. Jego pradziadek Jan (Iwan) Pilipiuk był carskim policjantem w Łabuniach i Zamościu. W wolnych chwilach zajmuje się numizmatyką i zbieraniem meteorytów, a także stolarstwem i malarstwem. Ceni sobie twórczość pisarzy Nodara Dumbadze, Aleksandra Grina-Griniewskiego i Ferdynanda Ossendowskiego oraz muzykę litewskiego kompozytora Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa.

Popularność przyniosły mu cykl gawędziarskich opowiadań o przygodach Jakuba Wędrowycza – zamieszkującego w Starym Majdanie koło Wojsławic plugawego degenerata, bimbrownika i egzorcysty. Warto dodać, że bohater doczekał się swojego pomnika w Wojsławicach.

Nasza redakcja miała okazję porozmawiać z autorem na Targach Ksiażki, niedługo po premierze kolejne go tomu poświęconego Jakubowie Wędrowyczowi.

Nagrody

Andrzej Pilipiuk był dziewięciokrotnie nominowany do nagrody im. Janusza A. Zajdla. Otrzymał ją w 2002 roku za opowiadanie Kuzynki, które w 2003 roku rozwinął w powieść. Dwukrotnie zajął trzecie miejsce w głosowaniu na nagrodę Nautilus. Ponadto uhonorowany został Pucharem Bachusa i Srebrną Muszlą. W 1998 roku nominowany do Śląkfy, nagrody Śląskiego Klubu Fantastyki w kategorii „Pisarz roku”.

Andrzej Pilipiuk "Karpie bijem"

Terminator napędzany samogonem powraca!
I to w wielkim stylu, bo dzieją się rzeczy nieprawdopodobne. Dowiecie się, jak zamienić Babę Jagę w broń ostatecznej Zagłady, jak w Dębince realizują konwergencję kultur, jakie zagrożenia mogą płynąć ze świętowania Światowego Dnia Przytulania oraz co Syndrom sztokholmski ma wspólnego z samogonem.

UWAGA!
Tom zawiera drastyczne treści mogące zdruzgotać wiarę Czytelników w niezłomną nienawiść pomiędzy rodami Wędrowyczów i Bardaków.

Fot. i inf. książki pochodzą od Wydawnictwa Fabryka Słów

Rozmowy na Rękawce

Rozmowy na Rękawce - najnowsze informacje