wtorek, 3 sierpnia 2021 14:41

Specustawa“Lex Izera” to miażdżący cios dla polskiej przyrody

Autor Artykuł partnera
Specustawa“Lex Izera”  to miażdżący cios dla polskiej przyrody

Koalicja Klimatyczna apeluje do senatorów RP  o odrzucenie tzw. “Lex Izera”. Coraz częściej doświadczamy  katastrofalnych skutków zmiany klimatu, tymczasem polski rząd forsuje  ustawę, zezwalającą na degradację środowiska, w tym wycinkę lasów, która  przyczyni się do pogłębienia kryzysu klimatycznego i przyrodniczego.  Organizacje pozarządowe wzywają do działań chroniących polską przyrodę,  klimat i mieszkańców.

Rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych  ze specjalnym przeznaczeniem gruntów leśnych ma umożliwić zamianę lasów,  gruntów i innych nieruchomości Skarbu Państwa pozostających w zarządzie  Lasów Państwowych na inne nieruchomości.

W ocenie Koalicji Klimatycznej, ustawa całkowicie ignoruje  postępujący kryzys klimatyczny i będzie się przyczyniać do jego  pogłębienia. Dewastacja terenów leśnych na tak ogromnym obszarze  spowoduje znaczną utratę zdolności pochłaniania i magazynowania węgla  przez polskie lasy.

Anna Ogniewska z Greenpeace Polska, ekspertka Koalicji Klimatycznej.

W sytuacji, gdy wiele regionów w Europie, w  tym w Polsce, doświadcza katastrofalnych skutków ekstremalnych zjawisk  pogodowych nie można poświęcać lasów i w ich miejscu budować fabryk czy  zakładów przemysłowych. Rozwój jest ważny, ale nie można go dokonywać  kosztem przyrody. Zamiast przygotowywać projekty ustaw, które będą  wspierać ochronę przyrody, tworzyć nowe parki narodowe, przeciwdziałać  kryzysowi klimatycznemu, rząd proponuje obecnie akt prawny, który  pozwoli na niszczenie lasów, wycinanie ich w pień i realizację różnego  typu inwestycji, w tym np. fabryk produkujących tworzywa sztuczne. Ten  projekt może stać się swego rodzaju precedensem prowadzącym dla wielu  nieodwracalnych szkód dla środowiska "

Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Ta szkodliwa specustawa powstała pod  konkretne inwestycje i ma umożliwić m.in. budowę fabryki samochodów  elektrycznych Izera koło Jaworzna. Warto jednak zwrócić uwagę, że ustawa  otwiera drogę do prywatyzacji lasów pod cały katalog działań  dotyczących szkodliwego przemysłu. Kosztem środowiska naturalnego na  terenie wyciętych lasów będzie można tworzyć lotniska, spalarnie odpadów  czy zakłady produkujące barwniki lub butelki PET. To absurd i jawna  sprzeczność z celami Europejskiego Zielonego Ładu "

Istniejące lasy samoistnie służą poprawie jakości powietrza, a  wycinanie ich w celu wdrożenia technologii mających na celu poprawę  jakości powietrza stoi w oczywistej sprzeczności. Lasy to również nasz  największy naturalny sojusznik w walce z kryzysem klimatycznym i jego  skutkami. Niszczenie ich w celach inwestycyjnych jest działaniem, na  jakie nie możemy sobie pozwolić – podkreślają organizacje pozarządowe.

prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Czytając takie projekty zastanawiam się,  dlaczego obecny rząd tak nie lubi Polski i ojczystej przyrody. Mając do  dyspozycji tysiące hektarów zdegradowanych terenów poprzemysłowych, na  których można budować nowe fabryki, rząd zamierza wyciąć setki hektarów  lasu pod swoje inwestycje. Zamiast chronić klimat i wzmacniać odporność  Polski na negatywne skutki jego zmiany, politycy betonować będą kolejne  tereny, co tworzyć będzie zagrożenia dla ludzi żyjących w sąsiedztwie  tych terenów. To także dowód na to, że premier mija się z prawdą  obiecując, że Polski Ład będzie realizowany w zgodzie z wymogami ochrony  środowiska "

Kryzys klimatyczny nasila się na naszych  oczach, tymczasem zdaje się, że rząd traktuje przyrodę jak przeszkodę w  generowaniu zysków, a nie jak kurczące się dobro, które trzeba chronić.  Co więcej, polska przyroda może na tym projekcie stracić, ponieważ  przyszli inwestorzy mają być zwolnieni z różnego typu opłat przez co  według wyliczeń na fundusz leśny, który mógłby m.in. dofinansowywać  parki narodowe, nie trafi co najmniej 300 milionów złotych – dodaje Ogniewska.

Senatorom, którzy mają głosować nad  projektem ustawy chciałbym zadedykować słowa Jana Gwalberta  Pawlikowskiego, jednego z bojowników o niepodległość Polski w 1918 roku:  Nie da się kochać Polski bez umiłowania ojczystej przyrody – podkreśla prof. Karaczun.

– Specustawa, która będzie miała ogromny wpływ na zdrowie i  jakość życia ludzi powstała w zaciszu politycznych gabinetów bez żadnej  konsultacji ze społeczeństwem, a jej procedowanie w Sejmie było pokazem  lekceważenia strony społecznej. Nie można akceptować takich standardów  legislacyjnych – podsumowuje Radosław Ślusarczyk.

W trosce o zachowanie otoczenia przyrodniczego, w którym żyją  i pracują mieszkańcy naszego kraju, Koalicja Klimatyczna wraz z innymi  organizacjami pozarządowymi wzywa Senat RP do głosowania przeciw  projektowi ustawy.--


Dominik Olędzki - rzecznik prasowy

Ekologia - najnowsze informacje