poniedziałek, 18 października 2021 09:16

Przebadali 22 mln osób: "Jeśli kogoś to nie przekonuje, to w mojej ocenie już nic go nie przekona"

Autor Mirosław Haładyj
Przebadali 22 mln osób: "Jeśli kogoś to nie przekonuje, to w mojej ocenie już nic go nie przekona"

Naukowcy alarmują, że ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Francuzi przebadali 22 mln osób, by dowieść skuteczności szczepień.

Badania potwierdzają, że, mimo iż z upływem czasu odpowiedź poszczepienna słabnie, to ochrona przed ciężkim przebiegiem zakażenia wciąż jest na wysokim poziomie. W związku z tym eksperci cały czas zachęcają do szczepień przeciw koronawirusowi. Z najnowszych badań opublikowanych przez Francuzów wynika, że u osób w pełni zaszczepionych którymkolwiek z preparatów ryzyko ciężkich powikłań COVID-19 zmniejszone jest o ok. 90 proc.

Badaniem objęto 22 miliony osób (bazowano na grupie wiekowej powyżej 50. roku życia), których dane uzyskano poprzez Narodowy System Danych Zdrowotnych (SNDS). W okresie od 27 grudnia do 20 lipca (wówczas dominującym we Francji był wariant Delta) obserwowano osoby zaszczepione przede wszystkim preparatem firmy Pfizer (mniejszy odsetek stanowili ci, którzy przyjęli preparat Moderny i AstraZeneki).

– Wiemy, że w grupie osób w wieku od 50. roku życia – zresztą w Polsce poniekąd dlatego zostały wprowadzone szczepienia kolejną dawka właśnie w grupie 50 plus - rośnie istotnie ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Z tego powodu badanie przeprowadzono w tej grupie wiekowej

– powiedział dla portalu abcZdrowie dr Fiałek i dodał:

– Wiemy też, że dobór grupy badawczej podyktowany był tym, że znacznie więcej osób starszych, niż młodszych, jest zaszczepionych przeciw COVID-19. Choć ważniejsze jest to, że wraz z wiekiem rośnie ciężkość przebiegu COVID-19.

Badaniu poddano 15,4 mln osób w grupie osób w wieku od 50. do 74. roku życia (zestawiono tu 1:1 osoby zaszczepione w pełni oraz osoby niezaszczepione) oraz 7,2 mln osób w grupie 70 plus (3,6 mln zaszczepionych zestawiono z 3,6 mln osób niezaszczepionych).

– Francja to duże państwo ze stosunkowo dużym odsetkiem wyszczepionych przeciw COVID-19, więc mogli pozwolić sobie na interpretację ogromnej bazy danych. To badanie jest największym z dotychczas opublikowanych w tym zakresie

– komentuje dla portalu abcZdrowie ekspert.

Dr Fijałek przypomina, że z wiekiem rośnie ryzyko hospitalizacji w związku z zakażeniem koronawirusem.

– Dla przykładu: dla mnie ryzyko wystąpienia hospitalizacji z powodu COVID-19 jest znacznie niższe, niż dla osoby w wieku ponad 75 lat. Gdy oboje zaszczepimy się przeciw COVID-19 tym samym preparatem i w tym samym czasie, to szacunkowo, bez oceny zmiennych, ryzyko wystąpienia hospitalizacji u mnie i osoby starszej zmniejszy się o ok. 90 proc. Jednak jeśli u mnie ryzyko hospitalizacji z powodu COVID-19 przed szczepieniem wynosi np. 1 proc., a u seniora 100 proc., to moje ryzyko po szczepieniu wyniesie 0,1 proc.; a u seniora – 10 proc. Czyli w tym przypadku u osoby starszej ryzyko hospitalizacji z powodu COVID-19 po szczepieniu i tak będzie wyższe, niż u mnie przed szczepieniem. Dlatego widzimy, że nawet w pełni zaszczepione osoby starsze umierają z powodu COVID-19, chociaż zdarza się to bardzo rzadko

– tłumaczy ekspert i dodaje:.

– Jeśli kogoś nie przekonuje, tak duże badanie, to w mojej ocenie już nic go nie przekona. Jeżeli kogoś nie przekonuje porównanie ponad 11 mln zaszczepionych do ponad 11 mln niezaszczepionych, to już nic do niego nie przemówi. Lepszego, większego badania w tym zakresie zwyczajnie nie potrzeba.

Polska

Polska - najnowsze informacje