wtorek, 6 kwietnia 2021 14:01

KPO ma być szansą, a nie zagrożeniem. Został miesiąc na gruntowną przebudowę.

Autor Artykuł partnera
KPO ma być szansą, a nie zagrożeniem. Został miesiąc na gruntowną przebudowę.

Do końca kwietnia polski rząd musi przesłać Krajowy Plan  Odbudowy (KPO) do Komisji Europejskiej. Tymczasem zakończyły się  publiczne wysłuchania, które pokazały, że polski projekt KPO wymaga  gruntownego przebudowania. Bez tego jego realizacja będzie pogłębiać  kryzys klimatyczny, zamiast mu przeciwdziałać.

W ramach unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania  Odporności Polska może otrzymać nawet 57 mld euro (34 mld w formie  pożyczek oraz 23 mld w formie dotacji). Dostęp do tych środków jest  jednak uwarunkowany przygotowaniem wysokiej jakości Krajowego Planu  Odbudowy, zgodnego z celami UE, w tym Europejskiego Zielonego Ładu oraz  spełniającego szereg  wymogów między innymi w zakresie nie wyrządzania  planowanymi działaniami żadnej istotnej krzywdy oraz przeznaczenia  minimum 37% środków na cele klimatyczne.

“Środki, które Polska może otrzymać mogą być ogromną szansą  na rozpoczęcie realnej transformacji w stronę gospodarki neutralnej  klimatycznie. Jednak przedstawiony projekt nie jest ambitny i nie  wychodzi poza schemat business as usual. Jest to niepokojące, ponieważ  mamy ogromną szansę, by wykorzystać środki unijne, by wyjść poza to co i  tak byłoby realizowane. Biorąc pod uwagę wszystkie unijne fundusze - to  pewnie ostatni raz kiedy możemy liczyć na tak duże środki. Powinniśmy  je wykorzystać, by uczynić milowy krok w przód. Na razie wygląda na to,  że zaprzepaścimy naszą szansę przez przygotowanie planu zachowawczych  działań, a nie kompleksowych reform” - zaznacza Anna Ogniewska z Greenpeace Polska, ekspertka Koalicji Klimatycznej.

Projekty oraz inwestycje realizowane w ramach KPO muszą być  zgodne z unijnym celem redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55% do  2030 r. oraz muszą przyczyniać się do osiągnięcia przez UE neutralności  klimatycznej przed połową wieku – zgodnie z obowiązującą nauką powinno to być 65% do 2030 oraz neutralność do 2040 r.

“Niestety, w obecnej formie KPO opiera się na dokumentach  strategicznych, które są nieaktualne, ich aktualizacji nie przewidziano,  a planowane reformy i inwestycje nie odpowiadają na wyzwania  dzisiejszych czasów. Brakuje podstawowego wskaźnika realizacji KPO,  pokazującego jaką redukcję emisji chcemy osiągnąć. Nie przewidziano też  przygotowania bardzo potrzebnej długoterminowej strategii klimatycznej  dla Polski do 2050 roku. Istnieje poważna obawa się, że w obecnym  kształcie projekt KPO nie zostanie zaakceptowany ani przez Komisję  Europejską ani przez pozostałe państwa członkowskie Unii Europejskiej” -  alarmuje prof. Zbigniew Karaczun, ekspert Koalicji Klimatycznej.

W polskim KPO nie może być miejsca na wsparcie inwestycji związanych z paliwami kopalnymi.

"Nie czyń poważnych szkód - ma być podstawową zasadą  tworzenia i wdrażania planu odbudowy. Taką szkodą jest wspieranie w  jakikolwiek sposób dalszego wykorzystania paliw kopalnych. Tymczasem  autorzy KPO przewidzieli między innymi inwestycje w budowę gazowej  infrastruktury. Nie wykluczono też zakupu gazowych pojazdów. Wsparcie  rozwoju technologii wodorowych również kryje w sobie pułapkę, ponieważ  nie zawężono go do produkcji i wykorzystania wodoru zielonego,  wytwarzanego ze źródeł odnawialnych. Jeśli naprawdę nie chcemy czynić  szkód, to każda złotówka powinna być wydana zgodnie z celami  klimatycznymi i żadna nie może przyczyniać się do wzrostu emisji” - podkreśla Urszula Stefanowicz z Polskiego Klubu Ekologicznego Okręgu Mazowieckiego, ekspertka Koalicji Klimatycznej.

Koalicja Klimatyczna wzywa polski rząd do przygotowania KPO  odpowiadającego na współczesne wyzwania, w szczególności związane z  pogłębiającym się kryzysem klimatycznym. Odpowiedzialne wykorzystanie  przypadających Polsce olbrzymich środków z UE to szansa na rozwój naszej  gospodarki oraz na zbudowanie zdrowej, bezpiecznej i stabilnej  przyszłości dla obecnego i przyszłych pokoleń, co musi stać się głównym  celem polskiego rządu.

Dominik Olędzki

Ekologia - najnowsze informacje