piątek, 4 kwietnia 2025 11:06, aktualizacja 12 godzin temu

"Trzeba tragedii, by ktoś pomyślał?" Mieszkańcy o decyzji Zarządu Dróg

Autor Marzena Gitler
"Trzeba tragedii, by ktoś pomyślał?" Mieszkańcy o decyzji Zarządu Dróg

Zarząd Dróg Miasta Krakowa zabrał głos w sprawie drogi zajętej przez dewelopera, który na Klinach buduje olbrzymie osiedle. Poinformował, że ulica dalej będzie drogą dojazdową do budowy. Mieszkańcy nie zgadzają się na takie rozwiązanie. "Naprawdę trzeba żeby ktoś zginął pod kołami tych olbrzymich ciężarówek i betoniarek? Trzeba tragedii by ktoś pomyślał?" - komentują.

Kolejna bitwa o Kliny

O sprawie mieszkańców ulicy Homolcasa w Krakowie zrobiło się głośno na początku kwietnia, gdy nagłośnili nieprawidłowości w działaniach dewelopera - firmy ESSA, która buduje nowe osiedle na Klinach. Deweloper umie walczyć o swoje. Udało mu się doprowadzić do znacznego ograniczenia użytku ekologicznego na terenie, na którym powstaje osiedle. Zamiast cennych przyrodniczo łąk, o co zabiegali przez kilka lat mieszkańcy i cześć radnych (w Radzie Miasta Krakowa pracował nawet specjalny zespól do spraw tego użytku) ochroną objęto tylko niewielkie ich fragmenty - pięć enklaw, bo deweloper zagroził żądaniem wysokiego odszkodowania wysokości nawet 150 milionów.

  • Zobacz też:
Kraków. Rażące zaniedbania dotyczące użytku ekologicznego na Klinach? Maślona: “Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury”
Wiadomości Kraków. Krakowska prokuratura sprawdzi czy doszło do przestępstwa pracowników UMK i prezydenta Majchrowskiego w sprawie użytku na Klinach.

Budowa zagraża bezpieczeństwu?

Teraz bitwa toczy się o drogę dojazdową do gigantycznego placu budowy. Niewielką prowadzącą obok domów szutrową uliczkę rozjeżdżają masywne ciężarówki. Mało tego, pracownicy firmy budowlanej wysypali gruz na miejską działkę niszcząc zieleń i stwarzając zagrożenie dla biegnącego przez nią gazociągu. Mieszkańcy zaalarmowali o tym służby oraz miejskich radnych. Interwencję w tej sprawie podjęli Michał Starobrat i Łukasz Gibała - obaj z klubu Kraków dla Mieszkańców.

  • Zobacz też"
“Wiele w Krakowie jest przeskalowane”. Gibała o decyzjach Miszalskiego
— Jestem rozczarowany, bo nie wiele się w Krakowie zmieniło. - mówi Łukasz Gibała, kandydat na prezydenta miasta oraz lider klubu Kraków dla Mieszkańców.

Wyjaśnienia w sprawie drogi opublikował Zarząd Dróg Miasta Krakowa, który zdementował informacje, że ulica Homolcasa ma stać się drogą dojazdowa do nowego osiedla: "...wyraźnie pragniemy podkreślić, że nie ma takich zamierzeń. Kwestia obsługi placu budowy i docelowej obsługi komunikacyjnej osiedla to dwie odrębne kwestie. Ulica Karola Homolacsa była używana tymczasowo jako dojazd do placu budowy. Będzie ponownie pełnić taką funkcję, po uzyskaniu nowej zgody od Zarząd Dróg Miasta Krakowa (ZDMK). Po oddaniu osiedla, nie będzie drogą dojazdową do niego. Po zakończeniu budowy funkcję transportową przejmie wyżej opisany układ dróg". ZDMK stwierdził, że jeszcze nie zapadły decyzje co do dojazdu do placu budowy i zapewnił, że docelowo dojazd do nowego osiedla poprowadzony będzie nowymi ulicami, która wybuduje deweloper i opublikował nawet mapki.

🔵 Wyjaśnienia dot. budowy nowego osiedla – w rejonie ul. Karola Homolacsa. 🛣️ W przestrzeni medialnej pojawiają się...

Opublikowany przez Zarząd Dróg Miasta Krakowa Środa, 2 kwietnia 2025

Aż dojdzie do tragedii?

Mieszkańców to nie uspokoiło. Pod postem ZDMK na Facebooku rozpętała się burza komentarzy. " Najpierw powinna zostań wybudowana droga do budowanego osiedla, a później dopiero osiedle. Dlaczego mieszkańcy obecnie istniejących osiedli muszą cierpieć z powodu ciężarówkę i betoniarek a tym samym rozjeżdżane mają być ich drogi przez ten sprzęt. Powinna powstać od razu droga od Zakopianki" - napisał pan Grzegorz.

"Czy Was tam w tym urzędzie pogięło?! Deweloper łamie prawo, robi co chce, a Wy serio rozważacie wydanie mu kolejnego pozwolenia na przejazd ciężkim sprzętem przez ul. Homolacsa? To jakby ktoś miał pozwolenie na broń, zaczął strzelać po osiedlu, a policja powiedziała „no trudno, wydamy mu nowe, bo przecież już strzelał” Gdzie tu logika?!" - napisał pan Kamil i wyliczył nadużycia, których dopuścił się inwestor: "Wszedł NIELEGALNIE na miejską działkę – bez zgód, bez papierów. Zniszczył zieleń, wysypał budowlane odpady, nie gruz, tylko jakieś ostre złomy i śmieci. Jeździł wielotonowymi ciężarówkami po niezabezpieczonym GAZOCIĄGU, przez ponad miesiąc. W okresie obowiązywania zezwolenia na 26 ton – jeździł sprzętem przekraczającym 40 ton! Już dzień po wygaśnięciu poprzedniego pozwolenia (01.04) znowu przyjechał ciężki sprzęt – bez żadnej nowej zgody" - zauważa mieszkaniec Klinów i pyta: "naprawdę uważacie, że to wszystko zasługuje na nagrodę w postaci nowej zgody na przejazd?". Na miejskich urzędnikach zdenerwowany mężczyzna nie zostawił suchej nitki: "To mieszkańcy dzwonią po policję, to mieszkańcy monitorują, to mieszkańcy muszą walczyć o podstawowe bezpieczeństwo. A Wy? Umywacie ręce. Nie jesteśmy przeciwni rozwojowi. Ale jesteśmy przeciwni BEZPRAWIU. Nie ma zgody na kolejne przyzwolenie dla kogoś, kto ma mieszkańców i przepisy za nic." - posumował.

Mieszkańcy w kolejnych komentarzach podkreślili, że obawiają się o bezpieczeństwo dzieci chodzących codziennie do szkoły wąską uliczką bez chodnika, po której teraz będą regularnie jeździć ciężarówki.  "A gdzie kwestia choćby bezpieczeństwa mieszkańców??!! To wąska droga bez poboczy, chodników, na końcowym odcinku bez latarni. Rozumiem, że jako zarządca drogi podpisujecie się pod ewentualną tragedia?? Już dwa tygodnie przejazdów totalnie zablokowały ruch w okolicy. Totalna kpina!!!!" - napisał pan Wojciech. "...naprawdę trzeba, żeby ktoś zginął pod kołami tych olbrzymich ciężarówek i betoniarek? Trzeba tragedii by ktoś pomyślał?" - dodał pan Grzegorz.

Najpierw drogi, potem nowe osiedla

Krakowianie z położonego na południowym wschodzie osiedla chcą sprawą zainteresować prezydenta. Powstała petycja do Aleksandra Miszalskiego, w której radny Michał Starobrat i mieszkańcy apelują o wstrzymanie wydawania zgód na rozpoczęcie budowy nowych osiedli na Klinach do momentu wybudowania i oddania mieszkańcom docelowej infrastruktury drogowej.

Stanowczo apelujemy do Pana o weryfikację dotychczasowych ustaleń z deweloperami, tak, aby w pierwszej kolejności powstały nowe drogi, a dopiero po ich oddaniu, aby Prezydent rozważył wydanie zgody na rozpoczęcie prac budowlanych nowych osiedli, jak podają liczne źródła ponad 20 tys nowych mieszkańców. Już teraz dynamiczny rozwój Klinów spowodował ogromne utrudnienia dla mieszkańców, którzy kierują się w stronę centrum, co będzie, kiedy pojawi się kilkanaście tysięcy nowych samochodów, które będą chciały wyjechać z osiedla? Koniec z obietnicami o drogach, które i tak nie powstają.
Stanowczo apelujemy, aby w końcu odwrócić kolejność najpierw drogi, a dopiero potem nowe inwestycje mieszkaniowe. Liczymy na Pana zdecydowaną reakcję w tej sprawie i odważne decyzje, korzystne dla mieszkańców Klinów, a nie deweloperów. - napisali.

KONIEC Z OBIETNICAMI DRÓG, KTÓRE I TAK NIE POWSTAJĄ. ODWRÓĆMY KOLEJNOŚĆ NAJPIERW DROGI, A DOPIERO POTEM INWESTYCJE...

Opublikowany przez Michał Starobrat Radny Miasta Krakowa Środa, 2 kwietnia 2025
  • Zobacz też:
Michał Starobrat: “Rok rządów Miszalskiego to stagnacja”
Radny Michał Starobrat ocenia pierwszy rok rządów Aleksandra Miszalskiego i wyjaśnia, czego najbardziej oczekują mieszkańcy peryferyjnych dzielnic Krakowa.

Kraków zatrzyma patodeweloperkę?

Przypomnijmy, w lutym na zorganizowanym specjalnie briefingu poinformował o nowym programie walki z patodeweloperką. W zaprezentowanym nowym dokumencie „Standardy odpowiedzialnego budownictwa” podkreślono, że wszelkie prace budowlane muszą uwzględniać ochronę przyrody. Zakazane jest składowanie materiałów przy drzewach oraz prowadzenie transportu budowlanego w ich bezpośrednim sąsiedztwie.

Miasto zapowiedziało też wymuszanie na deweloperach partycypacji w rozbudowie infrastruktury wokół nowo budowanych osiedli. Wprowadzono bardziej restrykcyjne zasady współpracy oraz tzw. opłatę partycypacyjną (250 zł za każdy m² mieszkań), która trafia na rozwój miejskich inwestycji, co ma zwiększyć szanse na realizację inwestycji drogowych jeszcze przed wprowadzeniem się pierwszych mieszkańców. Takie inwestycje drogowe mają zostać wybudowane również w rejonie Klinów. Powstaną tam dwa ronda i nowy układ drogowy, który ma rozładować ruch w południowej części Krakowa. Połączenia zostaną tak zaplanowane, aby ułatwić dojazd do Zakopianki oraz stacji kolejowej SKA Opatkowice, co według władz miasta pozwoli zmniejszyć natężenie ruchu w centrum osiedla.

fot. Michał Starobrat Radny Miasta Krakowa, Facebook


Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka