poniedziałek, 14 październik 2019 13:47

Dębica: Pamiętajmy o...(29) : Stara Mleczarnia

Na tak zwanej „plebańskiej łące” [nie mylić z „księżymi łąkami”] od północnej strony plebanii kościoła pw. Św. Jadwigi Śląskiej w połowie lat trzydziestych XX wieku postawiono stosunkowo niewielki budyneczek parafialny, czyli Dom Katolicki.

Po wybuchu II wojny światowej budynek ten został zarekwirowany przez niemieckiego okupanta, który wykorzystał go jako podwalinę pod budowę mleczarni, czyli miejsca skupu i przerobu kontyngentów mlecznych z terenów ówczesnego powiatu dębickiego. Budynek, zgodnie ze swoim przeznaczeniem został  rozbudowany, pomimo iż główna zlewnia mleka znajdowała się wówczas przy ulicy Słowackiego.  

Po zakończeniu wojny budynek wrócił na chwilę do swego prawowitego właściciela czyli parafii. Decyzją proboszcza księdza Jana Zawady został on przeznaczony na kaplicę rekolekcyjną. Ten stan nie trwał jednak długo. Nowe komunistyczne władze zabrały budynek wraz z terenem i ponownie urządziły w nim powiatową mleczarnię, dodatkowo obiekt został wyposażony w bardzo charakterystyczny element architektoniczny: wyskoki komin z czerwonej, wypalanej cegły.

Z czasem mleczarnia została rozbudowana o nowe budynki stając się dzięki zastosowaniu sytemu kontraktacji znaczącym producentem przetworów mleczarskich. Najbardziej znanymi produktami były produkty: mleko, śmietana, masło, maślanka i biały ser. Taki stan panował do początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Wówczas to na fali przemian społeczno-ekonomicznych dębicka Spółdzielnia Mleczarska została przejęta przez radomską firmę Rolmlecz. Jej zarząd bardzo szybko zaczął ograniczać produkcję w Dębicy, następnie część produkcji przeniesiono do Mielca, by w roku 2004 całkowicie jej zaprzestać. Podobno miało się to nie opłacać.

Sprawy utraty miejsc pracy oraz załamanie się sytemu kontraktacji nie były, jak można się było przekonać, sprawami istotnymi. Tak więc przemiany w gospodarce rolno-spożywczej wprowadzone w Dębicy przez Niemców ostatecznie zostały zniwelowane przez niepodległą III Rzeczpospolitą. Symbolem tych zmian było zburzenie komina, do niedawna górującego nad miastem.

Wraz z kominem rozbiórce uległy starsze budynki mleczarni, pozostawiono zaś tylko nowe, ostatnio zbudowane. Jak na ironię ocalały kompleks nazwano „Centrum Stara Mleczarnia”, chociaż nic co stare z niej nie pozostało. Teren z powrotem wrócił do pierwotnego właściciela czyli parafii.

Na gruzach dawnego zakładu powstał supermarket Lidl, zaś w ocalałym budynku miało powstać papieskie centrum czyli Dom Jana Pawła II, które nie tylko miało się zająć dokumentowaniem Jego pontyfikatu, ale przede wszystkim pomocą dla osób starszych jako dom dziennego pobytu oraz jako hospicjum dla nieuleczalnie chorych. Po początkowych pracach remontowych ambitne działania zawieszono, zaś po kilku latach budynek został sprzedany spółce Five, która to na parterze umiejscowiła lokale społecznie użyteczne, jak apteka czy też cukiernia, zaś pozostałe kondygnacje od 2013 roku zostały przeznaczone na klub fitness, dzięki któremu mieszkańcy Dębicy i okolic mogą zadbać o własną kondycję fizyczną.

[opr. Jacek Dymitrowski]

Fotografie ze zbiorów prywatnych Joanny I Jacka Dymitrowskich [ks. Jan Zawada] oraz Haliny Stec [zabudowania mleczarni]

 

Jacek Dymitrowski

Dyrektor Muzeum Regionalnego w Dębicy

Piotr Sosin

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.