czwartek, 22 października 2020 11:30

Jolanta Sosnowska: Jan Paweł II ukrywał pedofilię? To ohydne oskarżenia

Autor Mirosław Haładyj
Jolanta Sosnowska: Jan Paweł II ukrywał pedofilię? To ohydne oskarżenia

22 października w kościele Katolickim wspominany jest św. Jan Paweł II. Papież Polak, to jedna z najważniejszych postaci w historii naszego kraju. Nie bez przyczyny po śmierci został nazywany"wielkim".

O polskim świętym kościoła Katolickiego słyszał chyba każdy. Nie tylko w Polsce, ale także na świecie. Jego pontyfikat, określany jest często jako "pontyfikat bez granic". Powodów, by używać tej nazwy jest wiele - należą do nich liczne papieskie podróże, podejmowany przez niego dialog międzyreligijny, czy charakterystyczne "skracanie dystansu" przez papieża podczas audiencji, czy spotkań z pielgrzymami.

Przy okazji papieskiego święta porozmawialiśmy z panią Jolanta Sosnowską, autorką książek, dziennikarką i publicystką, która w swoim czterotomowym dziele zatytułowanym "Hetman Chrystusa" dokonała analizy i omówienia pontyfikatu Jana Pawła II. Z autorką porozmawialiśmy na temat papieskich pielgrzymek oraz sztuki, do której papież przykładał szczególną wagę. Poruszyliśmy także temat kontrowersji, które w ostatnich czasach pojawiły w związku z postacią Jana Pawła II - m. in. o tym, że wiedział i ukrywał pedofilię w kościele, oraz że był papieżem "zbyt postępowym", "nowoczesnym".

UWAGA, UWAGA ROZDANIE!!!!!

Dzięki wydawnictwu Biały Kruk mamy dla Was jeden komplet czterotomowej biografii Jana Pawła II "Hetman Chrystusa". Trafi ona pierwszej osoby, która wyśle maila na adres: konkurs@glos24.pl , wpisując w temacie: Hetman Chrystusa. W treści maila trzeba podać kompletne dane teleadresowe do wysyłki nagrody: imię i nazwisko, ulicę, numer domu i mieszkania, kod pocztowy, miasto, numer telefonu. Nic więcej nie trzeba! Komplet trafi do pierwszej osoby, która spełnią wszystkie powyższe warunki. Rozdanie trwa do piątku, do godz. 18:00. Zwycięzców powiadomimy o wygranej mailowo. Więcej szczegółów TUTAJ.

Hetman Chrystusa nas powiedzie

Cóż z tego, że ciało słabło, skoro ani duch, ani Jego umysł nie gasły; Papież Polak nie zamierzał schodzić z krzyża. Ostatni tom „Hetmana Chrystusa”, opowiadając o schyłku pontyfikatu, opowiada zarazem o nadal intensywnej posłudze, o heroicznym wypełnianiu Piotrowej misji aż do ziemskiego końca.

Ojciec Święty nie miał spokojnej starości. Wręcz przeciwnie – zmagał się jak nigdy dotąd z siłami agresywnego zła, także w samym Kościele. Utrata dawnej sprawności ruchowej wyhamowała dynamizm Papieża. Tron musiał zamienić na wózek inwalidzki. Nic nie było jednak w stanie wyhamować ewangelizacyjnego i kapłańskiego entuzjazmu Hetmana Chrystusa. W opisywanym czasie – od drugiej połowy 1997 r. do 2 kwietnia 2005 r. – Jan Paweł II odbył 26 zagranicznych podróży apostolskich (w tym dwie do Ojczyzny), kontynuował pielgrzymki po Włoszech, wizytacje rzymskich parafii, a także – aż do ostatecznej utraty głosu – środowe audiencje ogólne i niedzielną modlitwę z wiernymi na Anioł Pański. Nauczał, napominał, przestrzegał, pisał. Zdołał bezpiecznie i pewnie przeprowadzić Kościół w trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa. Dane Mu było zasiadać na tronie Piotrowym blisko 27 lat (trzeci co do długości pontyfikat w historii) i skutecznie bronić czystości nauki wiary. Miliony wiernych na całym świecie głośno domagały się już 2 kwietnia 2005 r. Jego natychmiastowej kanonizacji.

Mimo to po śmierci Jana Pawła II ataki na Niego jeszcze się nasiliły. Dla reprezentantów zła pozostawał bowiem wciąż groźny – za sprawą nieprzemijającej aktualności Jego nauczania. Dlatego w tych czterech wielkich tomach „Hetmana Chrystusa” Jolanta Sosnowska opisała szczegółowo nie tylko przebieg życia Wielkiego Polaka, ale skrupulatnie przybliżyła Jego myśli i opinie obejmujące przeróżne aspekty współczesności i w ogóle człowieczego losu. Jakże bowiem krucha jest nasza egzystencja, gdy oderwiemy się od Boga – a czyż nie do tego ze wszystkich stron jesteśmy obecnie nakłaniani, a nawet już wręcz zmuszani?

Autorka kończy swe dzieło szczególną modlitwą do Świętego, pisząc m.in.: „Wiele Twoich przestróg spełnia się niestety na naszych oczach, bo je zlekceważyliśmy. Na pewno jednak nie wszystko jest stracone. Wystarczy – jedynie i aż tyle – że posłuchamy Ciebie, pójdziemy za Twoim przykładem i będziemy tak jak Ty z podniesionym czołem, bez strachu i wstydu, ewangelizować innych. Że będziemy wymagać od siebie, nawet wtedy, gdy inni od nas wymagać nie będą…”. Zatem wstańmy i chodźmy!

Hetman Chrystusa nas powiedzie.

Fot. i opis książki pochodzą od wydawcy.

Rozmowy na Rękawce

Rozmowy na Rękawce - najnowsze informacje