poniedziałek, 19 września 2022 15:13

"Będzie więcej trumien". Małopolanie nie chcą zmian w uchwale antysmogowej

Autor Marzena Gitler
"Będzie więcej trumien". Małopolanie nie chcą zmian w uchwale antysmogowej

Znamy wyniki konsultacji projektu zmiany małopolskiej uchwały antysmogowej. Aż 75% osób, które przesłały swoją opinię jest przeciwnych odkładaniu w czasie zakazu użytkowania kopciuchów.

24 sierpnia (dla samorządów 31 sierpnia) zakończyły się konsultacje dotyczące zmiany małopolskiej uchwały antysmogowej. Konsultacje dotyczyły m.in. odłożenia o rok wejścia w życie zakazu użytkowania pieców bezklasowych, co znalazło się w projekcie zmiany uchwały przygotowanym przez Zarząd Województwa Małopolskiego.

Zmiana za wszelką cenę?

Mimo, że konsultacje zakończyły się już prawie 3 tygodnie temu, na stronie Urzędu Marszałkowskiego ukazał się tylko lakoniczny komunikat, z którego wynikało, ze większość biorących udział w konsultacjach jest za wprowadzeniem zmian. "Większość samorządów i mieszkańców Małopolski opowiedziała się za przedłużeniem terminu likwidacji pieców i kotłów bezklasowych. Sprzeciw co do zmiany wyraziły organizacje ekologiczne i aktywiści antysmogowi." czytamy w komunikacie opublikowanym 5 września. Czy tak jest faktycznie? Jakie są wyniki konsultacji - o to pytali na konferencji prasowej pod Urzędem Marszałkowskim posłowie Aleksander Miszalski i Marek Sowa, którzy nie kryli oburzenia, że wyników konsultacji nie poznali nie tylko biorący w nich udział mieszkańcy Małopolski, ale nawet sami radni sejmiku. Zapowiedzieli też że przeprowadzą interwencję poselską na ten temat.

Okazało się, że wyniki konsultacji już są znane. Poseł Aleksander Miszalski przesłał do naszej redakcji projekt uchwały o zmianie małopolskiej uchwały antysmogowej, który będzie procedowany na najbliższej sesji, już w przyszłym tygodniu. Co ciekawe, Zarząd Województwa Małopolskiego upiera się w nim przy wprowadzeniu zmian i odłożeni o rok wejścia w życie zapisów o zakazie używania pieców bezklasowych, mimo, że w konsultacjach większość opowiedziała się za nie wprowadzaniem zmian w przyjętych w 2016 roku dokumencie.

Mieszkańcy jedno, Zarząd drugie

"Samorząd Województwa Małopolskiego szanując głos wnioskodawców, rozumiejąc przesłanki i obawy będące u podstaw skierowania powyższych wystąpień, oraz mając na uwadze bezpieczeństwo energetyczne Małopolan, uznał za zasadne wprowadzenie zmian w uchwale w zakresie zmiany terminów przepisów przejściowych, dających czas na dostosowanie się do regulacji wskazanych w uchwale. Aktualna sytuacja gospodarcza wywołana pandemią i wojną na Ukrainie ma bezsporny wpływ na dostępność i ceny nośników energii. W obliczu rosnących cen, braku pewności co do ciągłości dostaw surowców oraz zawieszenia przez dostawców gazu wykonywania nowych przyłączy, celowe jest umożliwienie mieszkańcom Małopolski odłożenia wyboru źródła ogrzewania o okres jednego roku." - czytamy w uzasadnieniu. Tymczasem jak się okazuje, zdecydowana większość biorących udział w konsultacji opowiedziała się przeciwko odkładaniu terminu wejścia w życie zakazu kopciuchów.

W informacji, załączonej do uzasadnienia czytamy, że przez formularz internetowy wpłynęły 4023 uwagi do projektu, z czego 2999 były to głosy przeciwko postulowanym zmianom. Pozytywne były tylko 780 opinie, a 244 dotyczyło innych uwag.

W konsultacjach wzięło udział w sumie 3840 osób prywatnych, 58 organizacji pozarządowych, 43 przedsiębiorców 56 jednostek administracji, 17 przedstawicieli nauki i 9 innych.

W ramach konsultacji Krakowskiego Alarmu Smogowy przesłał apel wyrażający sprzeciw wobec planowanych zmian podpisany przez 1330 osób.

Z kolei apel wyrażający poparcie projektu zmian i apel o dodatkowe zmiany uchwały antysmogowej, przesłały drogą mailową 172 osoby, a pod protestem mieszkańców powiatu suskiego przeciwko uchwale antysmogowej z wnioskiem o jej zawieszenie podpisało się 319 osób,

Negatywną opinię do zmiany uchwały złożyło Stowarzyszenie Metropolia Krakowska. Pozytywne stanowisko przekazał Zarząd Forum Wójtów, Burmistrzów i Prezydentów Małopolski oraz Zarząd Związku Samorządów Polskich. 4 uwagi złożono ustnie do protokołu w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego. Inne pojedyncze uwagi złożyło łącznie 6 osób i podmiotów.

Swoje opinie przekazały też samorządy Małopolski. W ramach konsultacji wpłynęło 6 opinii pisemnych starostów popierających zmianę uchwały antysmogowej dla Małopolski, 2 opinie pisemne wyrażające sprzeciw wobec zmiany uchwały, 11 opinii pozytywnych (na mocy art. 96 ust. 4 ustawy Prawo ochrony środowiska).

Wpłynęły też m.in. 2 opinie prezydentów miast na prawach powiatu, wyrażające sprzeciw wobec zmiany uchwały antysmogowej. Z kolei 64 opinie popierające zmiany przesłali wójtowie i burmistrzowie. Wpłynęło też 6 opinie pozytywnych na piśmie, 6 opinii pisemnych, wyrażających sprzeciw wobec zmiany uchwały, 98 opinii pozytywnych (na mocy art. 96 ust. 4 ustawy Prawo ochrony środowiska). Dodatkowo swoje stanowisko wyraziły samorządy, które nie są objęte uchwałą antysmogową dla Małopolski. Wpłynęły 4 opinie wójtów, burmistrzów i prezydentów miast gdzie ona nie obowiązuje, wyrażające sprzeciw wobec zmiany uchwały.

Jak podsumował Departament Środowiska Urzędu Marszałkowskiego w opinii po konsultacjach uwzględniono postulaty zawierające prośbę o przesunięcie terminu zakazu eksploatacji pozaklasowych urządzeń grzewczych o jeden rok. Nie uwzględniono postulatów dotyczących przedłużenia powyższego terminu o dłuższy okres, dostrzegając jednocześnie akceptację samej konieczności wydłużenia okresu przejściowego. Pozostawiono analizę propozycji innych terminów pod rozwagę radnych Sejmiku. Nie uwzględniono postulatów dotyczących wprowadzenia dodatkowych zmian w uchwale Nr XXXII/452/17 Sejmiku Województwa Małopolskiego z dnia 23 stycznia 2017 r. w sprawie wprowadzenia na obszarze województwa małopolskiego ograniczeń i zakazów w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw, gdyż nie dotyczyły procedowanej uchwały.

"Proponowana zmiana terminu zakazu eksploatacji kotłów bezklasowych jest zmianą kompromisową, mającą na względzie z jednej strony wsłuchanie się w głos mieszkańców i większości samorządów Małopolski oraz dostosowanie zapisów przedmiotowej uchwały do aktualnej sytuacji społecznej i ekonomicznej w kontekście wojny w Ukrainie i światowego kryzysu energetycznego i bezpieczeństwa energetycznego Małopolan. Z drugiej strony fakt, wieloletnich przekroczeń norm jakości powietrza w Polsce, w tym w szczególności poziomu dopuszczalnego pyłu PM1 O i obowiązek podejmowania przez władze publiczne odpowiednich działań zmierzających do zapewnienia, aby okres występowania przekroczeń wartości dopuszczalnych dla stężenia pyłu PM10 w powietrzu był możliwie jak najkrótszy" - czytamy w podsumowaniu.

Będzie więcej trumien

Mimo jednak aż 2999 głosów (co stanowi aż 75% wszystkich przesłanych opinii) przeciwko postulowanym zmianom, Zarząd Województwa Małopolskiego chce odłożenia wejścia w życie zakazu użytkowania kopciuchów o rok. Sprawie zmian w uchwale antysmogowej poświęcona była nadzwyczajna sesja, zwołana na wniosek radnych KO, na której chcieli przyjąć stanowisko o niewprowadzaniu zmian w uchwale. Mimo apeli do radnych PiS nie udało się go przeforsować. Przed tragicznymi skutkami wprowadzenia zmian nawet na rok ostrzegał radnych poseł Marek Sowa, który przypomniał, że smog odpowiedzialny jest za dodatkowe zgony. – Na mnie największe wrażenie zrobił Czarny Marsz, który kilka lat temu przeszedł ulicami Krakowa. Protestujący nieśli symboliczną trumnę, która miała uosabiać tysiące osób, które na skutek smogu giną w Polsce. Jeśli PiS dokona zmiany w uchwale antysmogowej, to marszałek Kozłowski i jego ekipa będą mieli na sumieniu tysiące, nie symbolicznych, tylko prawdziwych trumien ze zwłokami Małopolan, który zginą na skutek smogu. System, który miał doprowadzić do roku 2030, abyśmy mieli ekologiczne źródła ciepła w naszych domach, jest wyrzucany do kosza – mówił poseł Platformy Obywatelskiej - pan marszałek Witold Kozłowski będzie za to odpowiedzialny.

fot. Pixabay.com

Ekologia - najnowsze informacje