poniedziałek, 11 marzec 2019 20:42

Powiat dębicki: Blisko 200 interwencji po wichurach. Najgroźniej było w Pilźnie.

Napisała

193 interwencje dębickiej straży pożarnej - to bilans minionego weekendu. W powiecie dębickim wiatr zerwał kilka dachów, powalił dziesiątki drzew, pozbawił prądu wiele gospodarstw. Do najbardziej niebezpiecznej sytuacji doszło w Pilźnie, gdzie uszkodzony został przewód z gazem i doszło do wycieku. Konieczna była ewakuacja 30 osób.

W poniedziałek rano silny wiatr powalił drzewo na dwa zbiorniki z gazem LPG na stacji paliw w Pilźnie przy ul. Legionów. Uszkodzony został przewód doprowadzający gaz do dystrybutora i doszło do wycieku. Konieczna była ewakuacja osób przebywajacych na pobliskim targowisku, dworcu autobusowym i stacji diagnostyki pojazdów. W akcji wzięło udział 12 jednostek straży pożarnej, w tym cztery zastępy specjalistycznej grupy ratownictwa chemicznego z Rzeszowa.

Pełne ręce roboty mieli strażacy ochotnicy z powiatu dębickiego. Najgorsza była noc z soboty na niedzielę z 9 na 10 marca. Strażacy z OSP Pilzno już o godz. 2.29 wyjeżdzają na interwencję w Pilznie, gdzie wiatr zerwał dach z budynku przy ul. Kraszewskiego. Po usunięcu blachy z jezdni i zabezpieczeniu zniszczonego budynku dostają wezwanie do usunięcia powalonego drzewa w miejscowości Dobrków. Potem znów pomagają w Pilznie, gdzie uszczelniają uszkodzony dach na budynku mieszkalnym. W akcji pomaga im OSP Łęki Dolne. Nad ranem, o godz. 5.51 usuwają zwalone drzewo w Jaworzu, a o godz. 10 pomagają w akcji ratowniczej na stacji LPG w Pilznie. To nie wszystko. Czeka ich jeszcze jedna akcja na Kraszewskiego. 

Ofiarnie pomagali mieszkańcom również strażacy OSP Nagawczyna. W nocy z sobotę na niedzielę interweniują na ul. Gajowej w Dębicy, gdzie wiatr zerwał blachę z dachu budynku. 

Od godziny 9 pracują przy usuwaniu powalonych drzew na drodze między Stobierną a Zawadą. 

Już od rana 10 marca przy usywaniu powalonych drzew tym razem w Zasowie pomagają strażacy OSP Nagoszyn. 

Wieczorem, o godz. 20 prowadzą akcję w Nagoszynie, oczyszczając drogę gminną z następnego przewróconego przez huragan drzewa. 

 

W poniedziałek, 11 marca po godz. 8 w Korzeniowie usuwają drzewo pochylone na przewody energetyczne. 

Po godz. 11 strażacy z Nagoszyna pomagają strażakon PSP Dębica zabezpieczyć naderwany dach na budynku w Nagoszynie.

Nie mogli spać w weekend też też ochotnicy z Żyrakowa. Wyjeżdzają do akcji już o godz. 3.28 w nocy z 9 na 10 marca. Potem pracują w Dębicy, gdzie wiatr uszkodził blaszane garaże, ale to nie wszystko.   

Po godz. 11 pomagają zabezpieczyć dach na budynku mieszkalnym w Żyrakowie. 

Również w nocy interweniują strażacy z Paszczyny. Usuwają złamane drzewo w Dębicy na ul. Mickiewicza, które uszkodziło przewody energetyczne. 

Po godz. 7 naprawiają uszkodzony dach na stodole w Głobikowej. 

Potem ruszają do Latoszyna gdzie wiatr zerwał kolejny dach.  

 

W poniedziałek rano usuwają złamane drzewo w Pustkowie-Osiedlu.

Tego samego dnia po godz. 11 naprawiają dach w Gumiskach.  

Godzinę póżniej wycinają drzewo, które zawisło na przewodach energetycznych w Zawadzie.

To nie wszystko. W podobnym tempie pracują wszystkie jednostki. 

W całym powiecie dębickim nadal trwa usuwanie skutków wichury i szacowanie strat, a te na pewo będą ogromne.

 

Skutki wichur na Podkarpaciu podsumowano 11 marca na konferencji prasowej w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie. 

Wojewoda Ewa Leniart podziękowała podkarpackim strażakom za działania prowadzone w miniony weekend, za ciężką pracę i zaangażowanie będące odpowiedzią na zgłoszenia, które były związane z niekorzystnymi zdarzeniami na terenie województwa. 

Zastępca podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP mł. bryg. Andrzej Marczenia przekazał, że najczęściej interweniowano w przypadku zerwanych poszyć dachów oraz powalonych drzew i konarów. 

Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach: dębickim, rzeszowskim, krośnieńskim, jasielskim i brzozowskim. Na szczęście obeszło się bez ofiar.

- Na tę chwilę prowadzimy 100 interwencji. W sumie w działania ratownicze przez cały weekend zaangażowano  213 pojazdów i 727 strażaków PSP i 574 pojazdy i 3 074 strażaków OSP – powiedział komendant.  

Dyrektor Wydziału Polityki Społecznej PUW Małgorzata Dankowska przybliżyła procedurę szacowania strat w budynkach mieszkalnych  i uruchamiania środków z rezerwy celowej budżetu państwa. 

Ośrodki pomocy społecznej przekazują informacje o szkodach, które zostały wyrządzone w poszczególnych gminach. Na godz. 9.00 mamy 43 gminy, które zgłosiły szkody w 95 budynkach mieszkalnych i 37 budynkach gospodarczych – powiedziała podczas konferencji.

Niestety, to nie koniec pogodowych sensacji. Meteorolodzy zapowiadają kolejny front niżowy, który przetoczy się przez Europę i Polskę. 

Marzena Gitler, foto: OSP Żyraków

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.