poniedziałek, 3 lutego 2020 10:18

Dębica: Pamiętajmy o...(42):„Byli, ale już ich nie ma…” W 75-rocznicę początku zagłady dębickiego getta.Cz.2

Autor Bernard Szwabowski
Dębica: Pamiętajmy o...(42):„Byli, ale już ich nie ma…”
W 75-rocznicę początku zagłady dębickiego getta.Cz.2

Wraz z rozwojem zamożności rosła chęć pomagania tym bliźnim, którym wiodło się gorzej. W celu wspierania ubogich Żydów postała jako pierwsza w roku 1881 Fundacja Dobroczynna Racheli Kannerowej, zaś dwanaście lat później wspierająca ją, a jednocześnie trochę konkurująca Fundacji Marii Gewirtzowej. Asymilacja dębickich Żydów postępowała dość szybko. Część ortodoksyjnych chasydów unikała udziału w życiu publicznym, ale światlejsza i wykształcona elita chętnie garnęła się do służby publicznej i działalności na rzecz lokalnego społeczeństwa.

Przykładowymi postaciami byli: naczelnik poczty Aleksander Morbitzer, aptekarz Maurycy Goldfuss, geometra miejski Izaak Ostern, kartograf miejski Israel Widerspan, hotelarz i restaurator Abraham Goldman [do wybuchu wojny przewodniczący Dębickiej Żydowskiej Gminy Wyznaniowej] czy też starszy cechu Naftali Eisen. Cześć z tych osób brała także jako radni miejscy i zastępcy burmistrzów [Salomon Fischler, adwokat Chaim Mahler i inni] czynny udział w lokalnym życiu politycznym.

W celu zwiększania integracji z lokalnym środowiskiem, a równocześnie podkreślenia własnych korzeni w 1922 roku powstał Żydowski Klub Sportowy „Bar Kochba”, który grupował zarówno dębicką młodzież pochodzenia żydowskiego w roli sportowców, jak i starszych mieszkańców jako kibiców. Łączna ilość dębiczan wyznania mojżeszowego zamieszkująca miasto na początku lat 30-tych XX wieku wynosiła około 2000-2200 osób, co stanowiło mniej więcej 21 procent populacji mieszkańców.

Wybuch II wojny światowej i wkroczenie okupacyjnych wojsk niemieckich 8 września 1939 roku do Dębicy zapoczątkowało zagładę żydowskiej społeczności naszego miasta. Początkiem było spalenie wnętrza nowomiejskiej synagogi wraz z zawartością. W pierwszych dniach okupacji, Żydom narzucono różne nakazy, zakazy, które oni przyjmowali ugodowo stosując się do niech by nie prowokować Niemców. Nie pomogło to. Narastające szykany i nowe nakazy, utrudniały Żydom życie codzienne. Jednym z elementów było noszenie opaski z gwiazdą Dawida na prawej ręce. Jeszcze w 1939 roku powołano do życia Judenrat  [Żydowska Rada Starszych - lokalny samorząd ds. Żydów - w miejsce Dębickiej Żydowskiej Gminy Wyznaniowej]. Na jego czele stanął Tobiasz Zucker. Po jego późniejszej rezygnacji prezesem, już do samego końca, został Józef Taub.
[cdn.]

Opr. Jacek Dymitrowski

Foto ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Dębicy

Historia

Historia - najnowsze informacje